Klasyczne creepypasty - krótkie, mocne, zaskakujące, część 2

Galeria 18 zdjęć. 22.07.2015, 12:01
REKLAMA
SUSANNAH, NIE ZAPŁACZESZ ZA MNĄ

Kiedyś żyły dwie współlokatorki, Sara i Metan.
Sara przedstawiała sobą typ teatralny i kochała udawać. Występowała we wszystkich miejscowych przedstawieniach. Metan była bardziej molem książkowym, uwielbiała czytać i studia były dla niej najważniejsze.

Kiedyś miało miejsce ogromne przedstawienie „Oh, Susannah”, w której występowała Sara. Spektakl miał swoją premierę w sobotę,…więc przy każdej nadarzającej się okazji dziewczyna ćwiczyła w parku (ponieważ był on, jej inspiracją) godzinami. Za każdym razem Sara błagałaby Metan, aby ta poszła z nią, ale ta i tak zostałaby i czytała.

W sobotę Sara była przebojowa. Była gwiazdą, została po przedstawieniu i wróciła do domu bardzo późno. Kiedy wkroczyła, usłyszała bujany fotel swojej koleżanki, skrzypiący gdzieś w kącie, ale nie mogła go zobaczyć, ponieważ nie wszystkie światła były zapalone. Pomyślała: „Musi na mnie czekać”. Odłożyła swoje rzeczy i weszła do głównego pokoju.

Z kąta dobiegł głos. Brzmiał trochę chrapliwie, ale to nie on poruszył Sarę.

-„Oh, Susannah, nie zapłaczesz za mną…”- dobiegł głos

-„Przestań Metan. Nie wciskaj mi tego g*wna, dobra?” – powiedziała Sara

-„Oh, Susannah, nie zapłaczesz za mną…”

-„PRZESTAŃ! Mówię poważnie Meg!”

-„Oh, Susannah, nie zapłaczesz za mną…”

-„PRZESTAŃ!!!!! DOIGRAŁAŚ SIĘ!!!!!”- Sara krzyknęła po tym jak włączyła światła.

Sara gapiła się na horror w zasięgu jej wzroku. Ciało jej współlokatorki siedziało na fotelu, ale jej głowa była przybita do ściany rzeźnickim nożem. Dziewczyna zaczęła słyszeć śmiech, maniakalny śmiech dobiegająca zza krzesła.

- „Kto tam? KIM JESTEŚ??!!??!!”

Zza fotela wyskoczył mężczyzna. Później okazało się, że był to rzeźnik, który uciekł z zakładu w pobliskim mieście. Śpiewał: „Oh, Susannah, nie zapłaczesz za mną…Przychodzę z Alabamy z banjo na kolanach”, tnąc ciało Sary na coraz mniejsze kawałki.

Przyszpilając Sarę do ściany, tuż obok głowy jej koleżanki krzyknął: „Teraz Susannah, nie zapłaczesz za mną!!!!!”

Źródło:
http://straszne-historie.pl/story/84-susannah_nie_zaplaczesz_za_mna
Zdjęcie 10 / 18
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18
Oceń:
212
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!