Gra...

Dodane przez: białadama, 8.03.2013, 12:30
Reklama:
Znasz to uczucie, kiedy przychodzą ci do głowy myśli tak okrutne i spaczone, że odnosisz wrażenie, iż twój mózg oszalał? Nie martw się, nie jesteś sam. Takie sytuacje zdarzają się niemal każdemu.

To nieco dziwne, prawda? Myśli o nieludzkich czynach, których nie byłbyś w stanie popełnić w żadnym stanie. A może się mylę? Może już to zrobiłeś? Może myślałeś o tym najzupełniej świadomie? W takim wypadku obawiam się, że nie ma dla ciebie ratunku.
Podświadomość. Właśnie tak nas nazywacie. Nie przesłyszałeś się, nas. Nie jestem przecież sam.
Zastanawiasz się zapewne, kim jesteśmy? Jesteśmy tymi, kim możesz zostać ty. Brzmi niejasno? Już wyjaśniam.
Prawdą jest, że istnieje coś po śmierci. Człowiek jest rozliczany za swoje czyny i trafia do odpowiedniej "szufladki". Ci, którym się poszczęściło, mają szansę na reinkarnację, inni zostaną w zaświatach i tam będą wieść zupełnie przystępne i normalne życie. Część z nich może nawet nie spostrzec różnicy w porównaniu z ziemską egzystencją.

Gorzej ma ta bardziej liczna grupa "złych" ludzi. Dostają oni szansę na nie-do-końca uczciwą wymianę - mogą odkupić swoją twarz w zamian za sprowadzenie wskazanej ilości ludzi do tej części zaświatów. Tak właśnie powstajemy my, błąkający się po świecie niewidzialni Beztwarzowi. Naszą "bronią" jest umiejętność wnikania do czyjegoś umysłu. O, jak bardzo nam to ułatwiacie zasypiając, odurzając się, czy w jakikolwiek inny sposób ograniczający pracę waszego mózgu! Wtedy jest o wiele prościej, uwierz. My jesteśmy właśnie twoją podświadomością.
Och, zapomniałbym. Wspomniałem o braku twarzy - jest to, powiedzmy, efekt uboczny bycia w tej gorszej części otchłani. Bez facjaty nie można przejść na tą drugą stronę.

Jeżeli to przez nasze działania faktycznie zboczysz na złą ścieżkę i również zostaniesz potępiony - jesteś "zaliczony" jako punkt jednego z nas - dlatego też gdy polujemy we dwoje na jedną ofiarę, walczymy ze sobą. Uwierz mi, nie jest to czysta i uczciwa walka - już nieraz byłem podpalony, próbowano odciąć mi kończyny czy zrzucano na mnie ciężkie przedmioty.
Na nasze nieszczęście, przed trafieniem do ludzkiego świata, zadbano o to, by ból był udręką tak wielką, że szaleństwo to najłagodniejsze, co może ci się przydarzyć. Wywleczono nasze nerwy na zewnątrz i obdarto nas ze skóry. A "ci lepsi" napawają się zapewne naszym cierpieniem. Uwierz mi, nie jest to radosna perspektywa.
Być może zastanawiasz się teraz, czemu ci to wszystko powiedziałem? Odpowiedź jest prosta. Jesteś ostatnim punktem, którego potrzebowałem.

Witaj w grze.


Lavekall
Źródło: paranormalne.pl
Oceń:
15
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!