,,Skaczący Jack'', czyli postrach Londynu.

Dodane przez: szymon, 19.06.2013, 11:51
Reklama:
Odludne uliczki i parki na londyńskich przedmieściach stały się pod koniec XIX wieku za sprawą ,,Skaczącego Jacka'' miejscami bardzo niebezpiecznymi. Atakował on przechodniów i ciężko ich ranił wykonując przy tym ogromne skoki.dzisiaj prawie zapomniano jego niecne czyny. wielu uważało go za fantazyjną z literatury horroru epoki wiktoriańskiej albo ze swego rodzaju kominiarza, którym matki straszą nieposłuszne dzieci. ,,Bądź grzeczny, bo inaczej ,,Skaczący Jack'' cie zabierze''. Istnieje również teoria, że postać ta pochodzi z domowych podań. Kellow Chesney pisze w swojej książce The Victorian Underworld, że Jack ,,nie jest niczym innym jak legendą'', a być może wymysłem służących, których po stracie posady, nie chcieli pozostać niezauważeni.

Jak się wydaje, nikt nie wie dokładnie, kiedy Jack pojawił się po raz pierwszy. Z wielu źródeł wynika, że już od 1817 roku pewien ,,Skaczący Jack'' zwrócił na siebie uwagę ogółu. W dniu 9 stycznia 1838 roku burmistrz Londynu sir John Cowan ujawnił na jednym z publicznych posiedzeń w swoim urzędzie treść listu, który otrzymał kilka dni wcześniej. Powiedział, że zatrzymał go w nadziei na dalsze informacje. List był podpisany przez ,,mieszkańca Peckham''. Autor twierdził, że pewna wysoko postawiona osobliwość przybiera różne okropne szaty, aby przestraszyć na śmierć 30 osób, gdyż przyjęła o to zakład. Już ,, siedem dam pozbawił rozumu'' z których dwie ,,nigdy już prawdopodobnie nie przyjdą do siebie, będą tylko obciążeniem dla swoich rodzin''. Mieszkaniec Peckham kontynuował: ,,Sprawa ciągnęła się jeszcze jakiś czas, a gazety osobliwie milczały o tym. Podpisany ma powody, by wierzyć, że prasa jest poinformowana o całej historii, jednakże z uwagi na mające w tym interes kręgi- historia została przemilczana''.

,,Skaczący Jack'' był przedstawiany jako mlecznobiały, biały niedźwiedź lub ogromny pawian. był widziany w błyszczącym miedzianym albo stalowym rynsztunku. W Hackney pojawił się raz jako latarnik- chodził na rękach, a między nogami trzymał drabinę. Jego zdolność do robienia ogromnych susów przypisywano sprężynom, które podobno znajdowały się w jego butach. W środę 18 lutego 1838 roku z odwiedzin u brata wracały do domu 18-letnia Lucy Scales i jej siostra Margart. Brat ich był rzeźnikiem i mieszkał w spokojnej okolicy. Lucy, która szła nieco przed siostrą, wkroczyła właśnie na ulicę Green-Dragon, kiedy naskoczyła na nią jakaś postać i dmuchnęła jej prosto w twarz płomieniem. Odskoczyła, gdy dziewczyna ogarnięta gwałtownymi konwulsjami upadła na ziemię. ,,Skaczącego Jacka widziano w wielu miejscach: Na Wyspie Jakuba w Bermondsey, jednej z dzielnic nędzy w Londynie, zabił on tam 7 osób i 2 ciężko zranił nożem. Widziano go też w Northamptonshire, Hampshire, gdzie zabił parę zakochanych. Najwięcej osób zabił w Brentford i Ealing (dokładnie 42 osoby). Podsumowując ,,Skaczący Jack'' zabił 63 osoby ( w innych miastach takich jak WaterFord zabił tam 13 osób a w Liverpool 4 osoby).

Napiszcie w komentarzach co sądzicie o ,,Skaczącym Jacku''.

W Google Grafika można wpisać: ,,Spring-Heeled Jack'' lub po prostu: ,,Skaczący Jack''.


Źródło: Encyklopedia zjawisk niewyjaśnionych.
Oceń:
4
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!