109.3 MHz

Dodane przez: białadama, 20.08.2013, 03:33
Reklama:
Jest noc, jadę sam samochodem drogą prowadzącą przez las. Do celu mam jeszcze 300 km, ale jestem zmęczony i nie wiem czy zdołam dojechać. Już dwa razy się zatrzymałem na kawę ale mimo to oczy mi się kleją. Po obu stronach drogi mam tylko drzewa, co chwilę odwracam głowę bo wydaje mi się że widzę oczy wpatrujące się we mnie. Eee, to tylko halucynacje, po prostu jestem zaspany. Nic, żadnego samochodu. Odkąd wjechałem na tą drogę nie minąłem żadnego samochodu, to trochę dziwne bo droga wygląda na często używaną. Jadę tak i jadę a droga zdaje się nie mieć końca, wszystko dookoła wygląda tak samo, czyżbym krążył cały czas w kółko? Pewnie to dlatego że jestem zaspany. Muszę włączyć radio, inaczej zaraz zasnę i rozbiję się pewnie o jakieś drzewo. A niech to, nic tylko szum, na wszystkich 5-ciu kanałach tylko szum. Wcisnę ,,scan” może mi coś znajdzie. Coś znalazło, to trochę dziwne wyskoczyło mi 109.3 MHz, myślałem że w moim radiu jest max 108.0 MHz. Nic, nic nie było słychać przez pierwsze 5 min. A teraz słyszę coś, jakby ciche piszczenie. Dziwne, piszczenie jest już trochę głośniejsze, a ja czuję się nad wyraz żywy, oczy już mi się nie kleją, energia trochę mnie rozpiera, czy slalom pomiędzy drzewami jadąc 120 km/h jest niebezpieczny? Chyba śnię, na niebie przede mną świeci słońce zamiast księżyca a i tak jest ciemno jak w nocy. Drzewa, one zaczynają tańczyć, jedno z nich chciało mnie złapać ale mu umknąłem, boję się. Wszystko poczerwieniało, nawet moje światła od samochodu, słońce za to jest białe jak śnieg, ten dźwięk z radia jest coraz głośniejszy, moje uszy krwawią. Aaa!, głowa mi pęka nie mogę wyłączyć tego pieprzonego radia! Moje głośniki zaraz wybuchną. Ok już dobrze, dźwięk ucichł, ale cały czas go słyszę, chcę mi się płakać i śmiać jednocześnie, energia mnie rozpiera. Droga nie ma końca, i tak w sumie muszę jechać do przodu, mały slalom nie zaszkodzi. Dźwięk nagle się zgłośnił, A moja głowa! Drzewo! Nie zdążę wyha…

Z lokalnej gazety: Dzisiaj w nocy pewien człowiek rozbił się na drodze prowadzącej przez las w okolicach miasta. Samochód rozbił się o drzewo znajdujące się… 150 m od drogi. Policja jeszcze nie ustaliła co było powodem zjechania z drogi. Ofiara wypadku nie przeżyła, wyglądała zadziwiająco dobrze, tylko z uszu wychodziły dwa zaschnięte strumienie krwi. Samochód z przodu był zgnieciony, stwierdzono brak radia. Droga na której rozbił się samochód ma 5 km długości…

marcin szeregowy z paranormalne.pl
Źródło: www.paranormalne.pl
Oceń:
2
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!