Strona Straszne-Historie.pl do poprawnego działania wykorzystuje pliki Cookies. Korzystając z tej strony akceptujesz ten fakt.
W ten weekend polecamy: EPICKIE SERIE

Pokemon - Tajemniczne grafiki

Dodane przez: rrouge, 3.10.2013, 02:54
Pierwsza wersja niepokojącej muzyki będącej prawdopodobną przyczyną fali samobójstw wśród dzieci na terenie Japonii stanowiła około 70% zjawiska zwanego potem Syndromem Lavender Town (oryg. LTS).
Pozostałe 30% tego fenomenu stanowiły efekty wizualne zawarte w testowych wersjach gier. Pełniły one funkcje stymulatora dołączonego do słyszanych podczas pobytu w Lavender dźwięków. Wśród tych obrazków możemy wyróżnić m.in. "Ducha Białej Ręki", "Animację Ducha" oraz "Skrypt Pogrzebanego Żywcem".

Jako że sama muzyka spełniała swoje zadanie, grafiki miały znaleźć zastosowanie, kiedy właściciel gry był głuchy lub po prostu słabo słyszał. Ostatecznie zrezygnowano z umieszczenia ich w finalnej wersji gier. Później powstały jednak metody, które pozwalały obejrzeć je bez uświadczenia efektów LTS, a dzięki którym mogę teraz te efekty opisać:

Duch białej rękiPokemon - duch białej ręki.png
W kodzie gry znany jako "whitehand.gif". Dłoń najpierw wspomniana jest przed wieżą w Lavender, przez dziewczynkę, która pyta bohatera, czy ten wierzy w duchy. Następnie mogliśmy spotkać ją jako pokemona podczas zwiedzania trzeciego piętra wieży. W skład grafiki wchodziły cztery animacje. Pierwszą widzieliśmy podczas "wchodzenia" pokemona na arenę walki po jego spotkaniu, drugą kiedy wydawał swój odgłos i pozostałe dwie podczas wykonywania ataków. Oglądanie wszystkich czterech określono jako "niebezpiecznie". Nie wiadomo, jak działały dwa ataki posiadane przez białą dłoń, wiemy że nazywały się "pięść" oraz "brutalność". Animacja pierwszego ataku przedstawiała po prostu dłoń składającą się w pięść i nacierającą na przeciwnika, natomiast w animacji ataku "brutalności" brakowało kilku klatek. Tutaj dłoń się otwiera, a następnie składa w nożyce i znika, w tym momencie jest brakujący fragment, po którym whitehand pojawia się z powrotem ułożona tak, jak na początku. Brakujących klatek nigdy nie odnaleziono.
Sam wygląd dłoni jest bardzo groteskowy. Na wystającej kości wciąż znajduje się mięso, a z rozerwanej skóry nadgarstka zwisają ścięgna.

Animacja Ducha
Animowane duchy miały pojawiać się na terenie całej wieży, zwłaszcza na drugim piętrze i samym środku lokacji, gdzie mogliśmy się uleczyć. Większość twierdzi, że miały być użyte jako część tła, animacje składają się z 59 klatek, po zbadaniu których okazało się, że około połowa z nich zawiera standardowy obrazek pokemona-ducha. Mniej więcej ćwierć ukazywała ten sam obrazek o różnej jasności (to prawdopodobnie miało wywołać efekt zanikania postaci). Wśród reszty obrazków dało się natomiast zobaczyć przerażone twarze, szkielet odziany w ciemny płaszcz (uznano, że przedstawia ponurego żniwiarza) oraz zmasakrowane zwłoki. O ile migoczące zjawy dało się wytłumaczyć dekoracją, pozostałe zdjęcia nie znalazły wyjaśnienia. Zapytane o nie główny programista gier o pokemonach, Hisashi Sogabe, stwierdził że "nie ma pojęcia, skąd się tam wzięły". Wśród całego syndromu LTS, ta animacja wywołała najwięcej dyskusji na temat wpływu gier video na ludzki umysł.
Stwierdzono, iż grafiki użyte przy tworzeniu tej animacji sprawiały, że "użytkownika przerażały niepokojące otoczenia".

Skrypt Pogrzebanego ŻywcemPokemon - pogrzebany żywcem.png
Zapisany w kodzie gry jako "Buryman script". Wydarzenie to miało zakończyć zwiedzanie Lavender Tower, ostatecznie jednak zastąpione walką z duchem matki Cubone'a. Po sprawdzeniu skryptu odkryto, że "Pogrzebany Żywcem" miał być tj. bossem wieży, po dotarciu na ostatnie piętro, miała ukazać się następująca rozmowa:
Pogrzebany Żywcem: Dotarłeś... tutaj.

PŻ: Jestem uwięziony...

Pokemon - pogrzebany żywcem koniec gry.jpg
PŻ: Jestem samotny...
PŻ: Tak bardzo samotny...

PŻ: Zostaniesz tu ze mną?

Zaraz potem rozpoczyna się walka. W tym trybie Pogrzebany Żywcem ukazuje się nam jako animacja zwłok w stanie rozkładu wygrzebujących się z ziemi. Zaprogramowano, że będzie miał cztery pokemony, dwie Białe Dłonie, Gengara i Muka. Najdziwniejsze jest to, że protokół akcji Pogrzebanego Żywcem po jego pokonaniu nie został nawet napisany. Prawdopodobnie w przypadku zwycięstwa, gra po prostu by się zawiesiła. Sytuacja w przypadku przegrania walki została wprowadzona przez nieznanego programistę. W tym zakończeniu Pogrzebany Żywcem miał powiedzieć "Nareszcie... świeże mięso!", po którym usłyszelibyśmy przeraźliwe dźwięki, przywodzące na myśl zombie wygrzebującego się z ziemi (towarzyszy temu straszna muzyka) - można je znaleźć w Internecie jako staticmesh.wav[1]. W tym momencie ukazuje się animacja wciągania gracza pod ziemię przez PŻ. Po wszystkim uświadczylibyśmy typowego game overu, tyle że w tle znajdowałby się obrazek wciąganego pod ziemię bohatera. Niepokoi też protokół tego, co miało nastąpić potem. Cardridge z grą miał ściągnąć to zdjęcie do pamięci podręcznej Gameboya i pokazywać go za każdym razem, gdy ktoś włącza konsolkę.
Źródło: wikia z creepypastami
Oceń:
2
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!

Najnowsze opowiadania:

No_title

Piotr prowadził samotne życie pełne klęsk i niepowodzeń. Myśl o zbliżającym się upragnionym urlopie dawała mu siły.
To właśnie podczas spontanicznego wypadu nad morze poznał Wiktorię. Spacerując promenadą dobiegły go śpiewy tłumu.
To była impreza karaoke. Nic nowego pomyślał. Przecież odbywają się one każdego wieczoru. Nie zdawał sobie jednak sprawy,
że...

Nie ufaj A.!

Zanim otworzyłam oczy czułam, że leżę na wilgotnym mchu. Rozchyliłam powieki i zobaczyłam zielony dywan pokrywający podłoże iglastego lasu. Usiadłam powoli i się rozejrzałam. Wszędzie drzewa, drzewa i krzaki. Nie kojarzyłam tego miejsca. I co ja w ogóle robię w lesie? Podniosłam się z ziemi i szybko oceniłam co mam...
Z archiwum Straszne-Historie.pl:

Wyspa Strachu

Strach paraliżuje ludzi z tropikalnego raju w Cieśninie Torresa. Nawiedzona wyspa Gabba, położona około stu kilometrów na północ od przylądka York, pokryta jest lasami i pocięta dzikimi rzekami. Jej drzewa pełne są tropikalnych owoców, woda w rzekach jest przejrzysta jak kryształ, a plaże cudowne. W zatokach pełno krabów, langust, krewetek...

KANAŁ

Gdzieś tam istnieją te wszystkie złe miejsca.
Miejsca z najgorszych koszmarów,
o których często śniłeś.
Uważaj by do nich nie trafić.

Anna z trudem przeciskała się przez tłum migrujący wąskim korytarzem, łączącym skąpany w neonach parkiet dyskoteki z obleganymi toaletami. Kilka kolorowych drinków dawało się we znaki pęcherzowi, który wymagał opróżnienia w trybie natychmiastowym....
Straszne-Historie.pl na Facebooku. Odważysz się polubić?!