sms...

Dodane przez: białadama, 29.11.2012, 08:57
Reklama:
Była godzina 2:41 w nocy. 16-letnia Amanda spała spokojnie w swoim pokoju, gdy nagle obudził ją stłumiony krzyk i walenie do drzwi jej pokoju. Obudziła się i przerażona usiadła na łóżku. Jej rodzice wyjechali na weekend zostawiając ją samą, a ona całe szczęście zamknęła drzwi do swojego pokoju. Liczyła na to, że to tylko zły sen, jednak po paru minutach pukania nastąpiła zupełna cisza. Dziewczyna położyła się spowrotem, i nagle usłyszała ochrypnięty głos. Dochodził z za drzwi.

''Wiem, że nie śpisz! Otwórz!''- szepnął głos.

Amanda chwyciła za telefon i drżącymi dłońmi zaczęła pisać SMS-a do swojej mamy.

''Mamo ktoś wszedł do domu! Boję się przyjedź!''-napisała w SMS-sie

Po paru sekundach dostała nowy SMS od numeru 666.

"Nie próbuj się ratować! Twój los jest przesądzony!''- pisało w SMS-sie.

Amanda napisała kolejnego SMS-a do taty.

''Tato ktoś jest w domu przyjedź! Boję si!''- napisała.

Numer 666 znów się odezwał.

''Zapomniałaś o ''ę''!"- napisał.

Głos z za drzwi ponownie się odezwał:

"Otworzysz czy wyślesz kolejnego SMS-a?"- spytał.

Amanda chciała napisać drugą wiadomość do rodziców. Było to jedyne co mogła zrobić w tej sytuacji. Chwyciła więc telefon. Numer 666 znów przysłał SMS.

''Znów próbujesz?''

Amanda panicznie rzuciła telefon i w rezultacie telefon uderzył o ścianę.

''Zaraz sam tu wejdę!''- zagroził głos.

Amanda pod przypływem odwagi odkrzyknęła:

''Nie wejdziesz! Drzwi ZAMKNIĘTE!''

Nagle dostała SMS-a od 666

''Ale ja już tu jestem''
Oceń:
217
Oceniać mogą tylko zalogowani użytkownicy

Skomentuj! Daj znać innym co o tym sądzisz!