Historia

4 piętro ...

shizophrenia 23 6 lat temu 7 392 odsłon Czas czytania: ~2 minuty

Minionego lata w światowy dzień pomocy chorym dzieciaki z przedszkola postanowiły odwiedzić pobliski szpital psychiatryczny. Dzieci zaczęły śpiewać i zabawiać chorych.

Po chwili na niebo naszła czarna chmura i szpital zaczęły przeszywać dźwiękiem huczące gromy, które zepsuły przyjemną atmosferę.

Dwaj dranie naśmiewający się z chorych nie chcieli marnować czasu na pomaganie im i postanowili zwiedzić cały szpital. Zaczęli spacerować i odkrywać nowe zakątki budynku. W końcu wspięli się po schodach i dotarli do drzwi, na których było napisane ,,4 Piętro”.

Przekroczyli drzwi i znaleźli się w ciemnym korytarzu bez okien. Chłopcy nic nie widzieli. Czuli odór podobny do zapachu rozkładającego się mięsa. Przez kilka minut chodzili i szukali po omacku światła.

Nagle jakiś człowiek stanął w drzwiach, trzasnął nimi i szybko zamknął je na klucz. Chłopcy ze złością i lękiem podbiegli pod drzwi próbując je otworzyć. Drzwi były naprawdę zamknięte! Mocno walili w nie pięściami! wołali pomoc!

Odpowiadało im tylko echo piorunów. Po chwili zaczęli znowu szukać światła. Serca biły im bardzo mocno. Wreszcie jeden chłopiec krzyknął: ,,mam!”. Zapalił światło i odwrócił się w kierunku swojego kolegi. Poczuł chłód i momentalnie zbladł. Jego kolega leżał skamieniały patrząc się na jedną ze ścian. Ściana była cała we krwi. Drewniana podłoga była porozdzierana i widniały na niej ślady paznokci. Po chwili otrząsnęli się z paraliżującego strachu. Pobiegli znowu do drzwi i z płaczem tłukli je błagając, żeby ktoś otworzył. Usłyszeli głośny jęk i spojrzeli się za siebie. Nikogo nie było zobaczyli tylko lekko uchylone drzwi, do których zaczęli iść szybkim krokiem oglądając się ciągle za siebie.

Wkroczyli do mrocznego pomieszczenia. Stało tu łóżko, na którym były zerwane metalowe pasy bezpieczeństwa. Zaczęli się rozglądać po całym pomieszczeniu. Dostrzegli kolejne łóżko, do którego się zbliżyli. Serca zaczęły im płonąć ze strachu. W łóżku miotała się opętana kobieta jęcząc szatańskim głosem. Była pospinana łańcuchami. Jej ciało było całe posiniaczone i zakrwawione. Miała podrapaną twarz i wygryziony lewy bok. Odskoczyli od niej o kilka metrów. Właśnie sobie uświadomili, że nigdy nie powinni się tu znaleźć. Koło niej znajdowało się martwe ciało, które było po rozgryzane na części. W panice i rozpaczy uciekli na korytarz.

Zatrzymali się. Przy drzwiach do schodów znajdowała się skulona naga postać. Była to kobieta, która miała metalowe szpony i kły. Z jej ust ciekła krew. Gdy ich zobaczyła energicznie się podniosła. Oni wiedzieli, że to jest ich koniec. Po kilku sekundach jeden chłopiec już nie żył. Jego przyjaciel zemdlał.

Następnego dnia, gdy odzyskał przytomność, obudził się związany pasami bezpieczeństwa w tym samym szpitalu. Opowiedział mi tą historię . Ciała jego kolegi nigdy nie odnaleziono, a pracownicy szpitala nigdy nie odnaleźli ,,4 Piętra”.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Dzieciaki z przedszkola poszli do psychiatryka zabawiać chorych super przedszkolaki idziemy na wycieczkę do szpitala psychiatrycznego
Odpowiedz
Dziecko z przedszkola związane pasami bezpieczeństwa ? O.o
Odpowiedz
Super
Odpowiedz
podoba mi sie.....:)
Odpowiedz
bardzo dorosle te dzieci z przedszkola...
Odpowiedz
Potwór jak z fabryki śmierci
Odpowiedz
4 piętro którego niema? ktoś tu Silent Hillem się inspirował ? :D
Odpowiedz
Lo Matko......co to bylo????? :-O Jakie marne i w dodatku literat z ciebie jak z kozy rumak
Odpowiedz
Dlaczego jeszcze nigdy żadna pasta mnie nie przeraziła ? Jestem psychopatką ?
Odpowiedz
Czy tylko ja sram w gacie czytając te historie na tej stronie bo w dzieciństwie nie oglądałem happy tree friends i tylko temu teraz nie jestem jeb###m psycopatą???
Odpowiedz
Dobre mi sie podoba 10/10
Odpowiedz
fajne.
Odpowiedz
Moja mama w szpitalu pracuje na 4 piętrze :O
Odpowiedz
Zaginione czwarte piętro... Ja raz w szkole znalazłam "dodatkowe" piętro, potem nikt go nie mógł znaleźć...
Odpowiedz
Mocne o.O.
Odpowiedz
Niezłe powiem, niezłe.
Odpowiedz
FAJNE! :D
Odpowiedz
Motyw nagiej kobiety ze szponami przypomina mi horror "Fabryka śmierci"
Odpowiedz
Fajne fajne, dreszczyk jest ; ))
Odpowiedz
AAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
tak opowiedział ci to.. kiedy? jak umierał? a może przez sen?
Odpowiedz
Przecież było napisane że jeden przeżył
Odpowiedz
trochę za szybko się skończyło, przydało by się trochę rozwinąć.. ale ogólnie może być ;]
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje