Historia

Dokonaj wyboru 2

gabi100super 2 6 lat temu 1 816 odsłon Czas czytania: ~6 minut

INSTRUKCJA:

Tej creepypasty nie czyta się jak inne, od góry do dołu, wszystko jest ponumerowane z jednego powodu: to Ty wpływasz na tę creepypastę, jak? Dokonując wyborów. Musisz tylko przeczytać 1. i wybrać jedną z opcji a potem iść do części historii z numerkiem odpowiedzi jaki wybrałeś. Przykładowo jeśli w części 1. wybrałeś odp. 3. zjedź na dół i przeczytaj część 3. a potem dokonaj kolejnego wyboru. Mam nadzieje że rozumiesz. Więc powodzenia.

1. Budzisz się cały obolały na twardym, obcym łóżku, wszędzie jest ciemno ale na szczęście masz komórkę i dostrzegasz że nie jesteś w swoim pokoju, ale w szpitalu. Sprawdzasz telefon, jest godzina 00:00, rzucasz okiem na kreseczki, nie ma ani jednej. Powoli wstajesz z łóżka rozglądając się, zauważasz drzwi. Co robisz?

2. Wychodzisz.

3. Przeszukujesz pokój.

2. Chwytasz za klamkę i otwierasz drzwi, twoje obawy potwierdziły się, jesteś w szpitalu, tylko nie do końca wiesz w jakim. Długi korytarz ciągnie się w nieskończoność w prawo jak i w lewo. Co robisz?

4. Idziesz w prawo.

5. Idziesz w lewo.

3. Zaglądasz we wszystkie kąty pokoju ale jedyne co udało ci się znaleźć to puste pudełko po środkach przeciwbólowych, postanawiasz wyjść. Idź do opcji 2.

4.postanawiasz iść w prawo szukając jakiegoś znaku sygnalizującego wyjście. Po kilku minutach spaceru zauważasz recepcję, zwinnym ruchem przeskakujesz przez biurko i szybko podnosisz telefon, niestety nie ma sygnału. W nieznośnej ciszy szpitala słyszysz płacz kobiety dochodzący zza twoich pleców, obracasz się gwałtownie, twoim oczom ukazują się drzwi. Co robisz?

6. Wchodzisz.

7. Idziesz dalej.

5. Postawiasz iść w lewo. Szybko dochodzisz do końca korytarza, jedyne co tu znajdujesz to drzwi bez napisu. Co robisz?

8. Wchodzisz.

4. Wracasz.

6. Powoli otwierasz dzwi i wchodzisz do środka, jest bardzo ciemno ale masz komórkę, kierujesz światło w stronę z której dochodzi płacz, zauważasz kobietę ubraną w biały strój pielęgniarki poplamiony krwią siedzącą w pozycji embrionalnej

-oni mnie znajdą- powiedziała kobieta przez łzy

-jacy “oni”?- pytasz lekko skołowany, kobieta dopiero teraz zauważa twoją obecność i cofa się aż do sciany dysząc ciężko

-spokojnie- próbujesz ją uspokoić

-nie jestem jednym z “nich”- kobieta słysząc to znacząco się rozluźniła, ale nie trwało to długo bo ciszę rozpruł nie ludzki ryk. Kobieta znów zaczęła dyszeć ciężko, mówiąc cały czas

-to “oni”, to “oni”- zbliżyłeś się do kobiety i rzekłeś

-jacy “oni”? - kobieta szepneła ci do ucha

-Zainfekowani- wtem drzwi wypadły z zawiasów z głośnym hukiem i do pokoju wpadły dwie paskudne istoty przypominające ludzi ale zachowujące się jak bestie. Jeden z nich zwinnym ruchem skacze na ciebię, a drugi na kobietę, ostatnie co słyszysz to krzyk kobiety i wycie potworów. Zapada ciemność.

KONIEC GRY wróć do numeru 1.

7. Postanawiasz zignorować to i ponownie przeskakujesz przez biurko i idziesz dalej. Po kilku chwilach zauważasz dwoje ludzi, bardzo dziwnych ludzi, są przygarbieni i strasznie charczą, chyba nie zauważyli światła z twojej komurki które szybko przytłumiasz ręką. Co robisz?

9. Podchodzisz do nich.

10. Uciekasz.

8. Otwierasz drzwi i twoim oczom ukazują się schody prowadzące w dół. Co robisz?

11. Zchodzisz

4. Wracasz

9. Wolnym krokiem podchodzisz do dwóch mężczyzn i mówisz

-halo, hej, czy możecie mi powiedzieć co to za miejsce- ich głowy gwałtownie obróciły się w twoją stronę, od razu zrozumiałeś że coś jest z nimi nie tak, jedyne co ci pozostało to uciekać. Ale oni byli za szybcy, kilkoma susami pokonali dystans dzielących ich od ciebię i we dwóch skoczyli na ciebię wyjąc przeraźliwie. Zapadła ciemność.

KOŃIEC GRY idź do numeru 1.

10. Czym prędzej odwaracasz się i dajesz nogi za pas i uciekasz w przeciwnym kierunku. Zaczyna brakować ci tchu więc wchodzisz do pierwszego lepszego pokoju, szybko rozglądasz się po pomieszczeniu rozświetlając latarką z komórki wszystkie zakamarki aż w końcu światło zamiera na mężczyźnie w kaftanie bezpieczeństwa, facet jest obrócony do ciebie tyłem, przy otwartym oknie, z jego ust dało się słyszeć tylko

-przepraszam- i wyskoczył przez okno, próbowałeś go powstrzymać niestety było już za puźno. Nie mogłeś uwieżyć co się właśnie stało, opadłeś na kolana próbując się uspokoić i przestać się trząść, twój ciężki oddech nagle się zatrzymał gdy do twoich uszu dobiegł znajomy ci dzwięk charkania, wiesz że muśisz się ukryć ale gdzie?

12. Pod łużkiem.

13. Za oknem.

11. Powoli schodzisz po stromych schodach w dół oświetlając sobie drogę telefonem, gdy dochodzisz do końca twoim oczom ukazuje się wielka plama szkarłatnego płynu. Co robisz?

14. Idziesz dalej.

15. Wracasz.

12. Bardzo niezgrabnie wchodzisz pod łużko robiąc przy tym dużo chałasu, nagle drzwi otwierają się z hukiem i do pokoju wchodzą dwie charczące postacie, niestety ty jedynie widzisz dwie pary bosych zakrwawionych stóp, nagle charczenie ustaję a ty najszybciej jak możesz przestajesz oddychać. Po kilku sekundach które tobie wydawały się wiecznością charczenie ustaję i dwie pary stóp skierowały się do wyjścia. Powoli wychodzisz z ukrycia i oddychasz głęboko, zaglądasz przez okno przez które kilka minut temu wypadł człowiek, dostrzegasz trawnik ale ciała nie widać, zdziwiony wracasz na korytarz i idziesz dalej. Po kilku minutach zauważasz świecący się na zielono napis “wyjście”, szczęśliwy że to już koniec zchodzisz po schodach które prowadzą do wielkich drzwi, otwierasz je. Po wyściu na zewnątrz widzisz jażące się na czerwono i niebiesko światła policyjnych radiowozów, uradowany padasz na twardy chodnik jedyne co widzisz to jakieś rozmyte sylwetki a potem ciemność. Budzisz się ponownie w szpitalu ale na szczęście ten nie jest opuszczony.

(Dobre zakończenie) BRAWO UDAŁO CI SIĘ jeśli chcesz poznać inne zakończenia wróć do numeru 1

13. Powoli podchodzisz do okna i przerzucasz jedną a potem drugą nogę i wywieszasz się za oknem, odruchowo spoglądasz w dół, jesteś wysoko, prawdopodobnie na trzecim piętrze. Nagle drzwi otwierają się z hukiem i do pokoju wchodzą dwie charczące postacie których nie widzisz, nerwowo szukasz stopami oparcia, niestety twoje stopy ślizgają się po niemal gładkiej ścianie, twoje ręce nie dają rady już utrzymać twojego ciężaru i spadasz w dół. Zapada ciemność.

KONIEC GRY idź do numeru 1.

14. Omijając czerwoną plamę idźesz wzdłóż dziwnie starego korytarza. Nagle zauwarzasz że dalsza część korytarza jest zawalona, dostrzegasz uchylone drzwi, powoli rozchylasz je bardziej i wchodzisz, znajdujesz się teraz w małym pokoju, spoglądasz na ścianę przed tobą na której znajduje się siedem zdjęć, na każdym widnieje ten sam człowiek ale z każdym zdjęciem wyglądał coraz gorzej, każde zdjęcie było ponumerowane, na pierwszym od lewej było napisane “Dzień pierwszy od aplikacji HH12” i widniał na nim normalny człowiek w kaftanie bezpieczeństwa gapiący się jakby w twoją duszę. Na drugim było napisane “Dzień drugi od aplikacji HH12” na tym wyglądał dosyć normalnie z wyjątkiem oczu, były czarne. I tak to się ciągneło aż do zdjęcia siódmego na którym ten sam człowiek ale z widoczną odpadającą skórą i czarnymi oczami, wyglądał jak zombie ale na zdjęciu było widać że jest znacznie agresywniejszy. Nagle czujesz ból z tyłu głowy i upadasz z impetem na podłogę, jedyne co widzisz to rażąco białe spodnie i buty, potem nie widzisz już nic. Budzisz się z pulsującym bólem głowy i próbujesz go rosmasować ale nie możesz ponieważ jesteś przywiązany do metalowego stołu, jedyne czym możesz ruszać to głowa, obracasz ją i zauważasz różne narzędzia chirurgiczne, wtem dotarło do ciebie że znajdujesz się na sali operacyjnej, nagle zapaliło się bardzo mocne światło oślepiając cię i do sali wszedł doktor a przynajmniej tak ci się wydaję, a za nim wchodzi młoda kobieta, ma kamienną twarz, doktor staje przed tobą i przygląda ci się, po kilku sekundach wpatrywania powiedział

-Tak, ten będzie idealny, siostro, proszę podać mi strzykawkę z HH13- serce zaczeło ci szybciej bić, kobieta uśmiechając się lekko podała doktorowi wielką strzykawkę z czarnym płynem. Doktor ujął strzykawkę i powiedział podekscytowanym tonem

-Zgodnie z moimi obliczeniami HH13 powinien zadziałać szybciej niż HH12- i bez zastanowienia wbił igłę w twoje ciało, krzyknąłeś z bólu i zacząłeś czuć dziwne mrowienie na całym ciele, w niektórych miejscach czułeś piekący ból, w tych miejscach skóra zaczynała odchodzić od ciała, wszystko co widziałeś nabrało czerwonej barwy, przestałeś myśleć racjonalnie, twój mózg myślał tylko jedno “JEŚĆ”,

wyrwałeś się z więzów i skoczyłeś na doktora gryząc go przy tym w szyję i zacząłeś zaspokajać swój głód. Ale doktor nie wystarczył, rzuyciłeś się także na kobietę.

(Złe zakończenie) BRAWO UDAŁO CI SIĘ jeśli chcesz poznać inne zakończenia to wróć do numeru 1.

15. Serce zaczyna ci szybciej bić, “nie jestem aż tak odważny” myślisz sobie. Postanawiasz wracać na górę.

Idź do numeru 4.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Fajny pomysł. Od razu przypomina mi się czytana kiedyś seria "Wehikuł Czasu" :)
Odpowiedz
Koncepcja historii ciekawa. Błędy ortograficzne okropne!
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje