Historia

Obserwator

anad886 19 6 lat temu 9 338 odsłon Czas czytania: ~2 minuty

Jest już bardzo późno. Kompletnie zapomniałeś o wypracowaniu, które musisz oddać jutro rano. Ledwie dostrzegasz stawiane przez siebie litery. Wiesz, że mógłbyś z miejsca zasnąć, gdyby tylko ktoś zgodził się dokończyć to za ciebie.

Nagle do twoich pogrążonych w nocnej ciszy uszu dobiega głośny trzask. Hałas dobiega z sypialni rodziców. Dziwne, przecież o tej porze powinni już dawno spać. Musisz uważać, będziesz miał kłopoty, jeśli zobaczą, że o tej porze odrabiasz lekcje. Po chwili ciszy, kiedy już jesteś pewny, że to był fałszywy alarm – słyszysz ciche skrzypienie otwieranych drzwi. Szybko gasisz lampkę, by nie zorientowali się, że nie śpisz.

Ani mama, ani ojciec nie mają w zwyczaju zaglądać do twojego pokoju, kiedy wstają do łazienki. Na wszelki wypadek jednak wskakujesz pod kołdrę, co okazało się być dobrym posunięciem. Już po chwili ktoś delikatnie ściąga klamkę i cicho wchodzi do twojego pokoju. Widocznie musieli cię usłyszeć. Boisz się, ale jednocześnie starasz skupić na regularnym oddechu tak, aby wyglądać na pogrążonego we śnie od dobrych kilku godzin.

Rodzice zawsze byli surowi co do pory chodzenia do łóżka, ale to była przesada. Ten ktoś nie tylko przyglądał ci się pochylony nad łóżkiem, ale… zaczął cię wąchać!

Co im odbiło!? Czyżby to był ojciec sprawdzający, czy nie piłeś? A może mama podejrzewa cię o papierosy? Dlaczego zebrało im się na kontrolę rodzicielską w środku nocy? Czujesz, że zaczynasz się strasznie pocić, pod tą kołdrą jest tak gorąco, a w dodatku któryś z rodziców najwyraźniej gorączkowo szuka powodu, aby urządzić ci awanturę.

Ta chwila przeciągała się w nieskończoność, aż do momentu, kiedy poczułeś na szyi… kroplę śliny! Tego było za wiele, zaczynasz powoli kręcić głową udając przebudzanie. Ku twojemu zdziwieniu, w tym momencie niepożądany gość wybiegł z twojego pokoju i wrócił do sypialni zatrzaskując za sobą drzwi.

To zdecydowanie był wystarczający powód, abyś wyszedł i zapytał, o co im u diabła chodzi. Zawsze możesz powiedzieć, że dopiero teraz obudziło cię to dziwne zachowanie któregoś z nich.

Wychodzisz z pokoju. Decydujesz, że najpierw udasz się do kuchni, aby napić się wody. Na lodówce dostrzegasz kartkę. Podchodzisz, aby przeczytać, co tam jest napisane. Mija kilka sekund, zanim dociera do ciebie jej treść, i zanim ze strachu robi ci się ciemno przed oczami.

Ponownie słyszysz ciche skrzypienie otwieranych drzwi…

Stoisz wpatrzony w ciemny przedpokój oddzielający kuchnię od sypialni rodziców. Wiesz, że za chwilę zginiesz, a mimo to nie jesteś w stanie nawet krzyknąć. Po prostu patrzysz na niego, jak się zbliża, i zastanawiasz się. Tak bardzo chcesz wiedzieć, dlaczego nie zabił cię od razu, kiedy był w twoim pokoju? Może nie chciał tego zrobić? Może chciał tylko patrzeć, jak śpisz? Może… przychodził do ciebie od dawna? Tak bardzo żałujesz, że wstałeś, kiedy on jeszcze był w mieszkaniu. Nie miałeś prawa się o nim dowiedzieć, teraz za to zapłacisz.

Może on wyczuwa strach? Może dlatego wrócił kiedy przeczytałeś tę cholerną kartkę…

Rodzice mogli cię przecież uprzedzić, że nie będzie ich na noc…

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Czuję niedosyt.
Odpowiedz
Zajebiste :ooooo
Odpowiedz
Najs
Odpowiedz
Spooko :)
Odpowiedz
Creepypasta o tym samym tytule tylko "Obserwator" był lub wisiał na oknie była lepsza
Odpowiedz
Finał najlepszy :)
Odpowiedz
na yt też to jest :D http://www.youtube.com/watch?v=1kCFavekC4U
Odpowiedz
Niezłe, ale szału nie ma.
Odpowiedz
Od razu pomyślałem o psie. ALbo jakimś pso-człowieku. Moja wyobraźnia absolutnie nie pozwoliła mi bać się tego, bo cały czas w myślach widziałem radosnego pieska xD
Odpowiedz
Kolejny argument żeby nie odrabiać lekcji :)
Odpowiedz
1. Nie jest późno. 2. Nie muszę oddawać żadnego wypracowania. 3. Moi rodzice o tej porze nie śpią. 4. NIKT NIE WCHODZI DO MOJEGO POKOJU. W NOCY TEŻ NIE. 5. Nikt mnie w nocy nie wącha -.-" 6. Dobra historia <3
Odpowiedz
ciekawe..niepokojące ;]
Odpowiedz
Ok, ciemna postać, umie otwierać i zatrzaskiwać drzwi, obwąchuje cię kiedy spisz ślini się tuż nad twoją szyją... To był raczej twój wielki pies ze zdolnościami!!! I czego tu się bać?!
Odpowiedz
Jak dobrze, że moi mnie nie zostawiają na noc ♥
Odpowiedz
Za to moi tak, kiedy mają drugą zmianę w wakacje
Odpowiedz
świetna historia.;P
Odpowiedz
niezłe ale zakończenie przewidywalne
Odpowiedz
Ten cały typek to mogł byc ktos kto został poproszony przez rodziców tego chłopaka zeby go przypilnował :)
Odpowiedz
O w ch**, genialna historia
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje