Historia

Nie chcesz tego przeżyć...

aria 14 8 lat temu 6 136 odsłon Czas czytania: ~4 minuty

Wszytko to było bardzo i to bardzo popieprzone. Są teraz ferie, w sumie się kończą no ale nie ważne, nie o tym chce pisać. W pierwszym tygodniu ferii a mianowicie 30 stycznia to była chyba środa weszłam na gg tak jak zwykle gdy się nudzę i chce z kimś pogadać. Oczywiście nie byłam sama w pokoju ale z siostrą która słuchając muzyki z mp4 czytała "Dom Nocy". Ja oczywiście zajęłam się rozmową ze znajomą gdy nagle ktoś z nieznanego mi numeru do mnie napisał. Gdy nacisnęłam na oczekującą wiadomość od nieznajomego zobaczyłam bardzo dziwny tekst.... Było to coś w rodzaju przepowiedni na najbliższy wieczór. Pisało tak: " Twoja siostra za chwile dosłownie za chwile powie że idzie się myć..." przerwałam czytanie bo dobiegł mnie głos siostry mówiący że idzie pod prysznic. Ja zdziwiona wróciłam do tekstu.."...haha! a nie mówiłem! Za jakąś godzinę twoja mama zawoła was na kolacje.Tak, tak to banalne każdy może to przewidzieć, kolacje, no ale podczas tej kolacji stanie się coś bardzo i to bardzo niespodziewanego :-)". Gdy skończyłam czytać ten krótki dziwny tekst zrobiło mi się bardzo gorąco ze strachu a do kolacji miałam z jakieś 45 minut. Szybko wystukałam do tego "kogoś" lub "czegoś" wiadomość:" Kim jesteś i co ma się stać ?". Długo to coś nie odpisywało. Napisałam o tym mojej koleżance ale ona śmiała sie że wymyślam jakąś durną historie aby ją nastraszyć. Po jakichś 20 minutach siostra wróciła z ręcznikiem na głowie. Było tylko 25 minut do kolacji...bardzo się bałam. Zawołałam siostrę i pokazałam jej wiadomość. Była starsza od mnie o dwa lata. Gdy to przeczytała zaczęła się śmiać że ktoś po prostu na oślep trafił z tą jej kąpielą ale ja wiedziałam że nie. Powiedziałam jej że się boje kolacji. I gdy mnie karciła za moją bezmyślność dostałam odpowiedź:" Oliwio dlaczego nie wierzysz swojej młodszej siostrze?.Nie wchodźcie do sypialni rodziców teraz :-)". Oliwia moja starsza siostra wybałuszyła oczy i kazała mi wyłączyć gg i żebyśmy poszły do rodziców sprawdzić czy wszytko z nimi w porządku. Nie wyłączyłam gg, ale poszłyśmy do sypialni rodziców i gdy powoli uchyliłyśmy drzwi mama i tata byli zajęci małżeńskim obowiązkiem. Siostra szybko zamknęła drzwi od ich sypialni.

-- Mama zrobiła kolacje i poszli na szybko numerek nic wielkiego -- powiedziała to tak znudzonym tonem... No ale nie ważne. Gdy wróciłam do komputera widniała nowa wiadomości od tego "kogoś" lub "czegoś": " Nie ładnie podglądać rodziców!". Byłam zła i to bardzo zła. Odpisałam cos w stylu "odwal się ty poprane coś". W końcu mama zawołała nas na kolacje. Celowo nie wyłączyłam GG. Zeszłam z Oliwią na dół do jadalni połączonej z kuchnią. Mama była promienna a tata z pokerowa miną smarował chleb masłem. Uznałam że jest całkiem normalnie... Gdy jedliśmy w tle grała muzyka z radia. Jakoś tak dziwnie muzyka ustała. Chyba wszyscy poczuli sie jakoś nieswojo ale nie z powodu tego ze muzyka ustała bo to nic strasznego ale to że zamiast muzyki słychać było głośny oddech.... Spojrzałam na Oliwie znacząco a ona popatrzyła na mnie jak na chorą psychicznie podeszła do radia i je wyłączyła.Ojciec coś mruknął że pewnie coś się stało z odbiorem... Gdy już kończyliśmy usłyszeliśmy włączenie radia i znowu ten oddech a po chwili głos a raczej szept zmęczonego, przyjaznego mężczyzny:" Nie czytaj wiadomości z numeru 2013128". Po chwili radio zgasło. Wszyscy siedzieli w osłupieniu a Oliwia wypaliła:

-- Czy to nie ten numer GG co pisze różne brednie? -- Ja nie pamiętałam numeru skupiłam się na tekście. Poszłam z Oliwią i rodzicami do pokoju. Na monitorze widniała nowa wiadomość od numeru 2013128.... Mama kazała mi natychmiast wyłączyć GG nie sprawdzając tego co było tam napisane. Zrobiłam to co kazała. Lecz jakoś godzinę później jednak z Oliwą doszłyśmy do wniosku że musimy zobaczyć co to "coś" napisało bo czemu mamy wierzyć radiu....więc włączyłyśmy GG. Wiadomość jak wiadomo nie znika ale oczekuje na przeczytanie... Kliknęłam na oczekującą wiadomość. Pisało na niej:"Wiem że wyłączyliście komputer jakiś czas temu bo mama wam kazała. Tak bardzo się zawiodłem na was dziewczyny. Tak bardzo chce aby ktoś znał przyszłość.... Bo gdybym ją znał tego mógłbym uniknąć! Ten mężczyzna z radia on mnie zabił a wy mu ufacie! Kara was za to nie ominie. Już więcej wiadomości od mnie nie dostaniecie. A i jeszcze jedno na dole u was w salonie jest seryjny morderca....". Oliwia szybko zamknęła drzwi na klucz od naszego pokoju i zadzwoniła do ojca na komórkę.Byli w sypialni szykowali sie do snu. Odebrał po pierwszym sygnale, Oliwa kazała im zamknąć sypialnie. Ojciec chciał dyskutować ale Oliwia usłyszała krzyk matki w telefonie a ja z oddali domu. Szybko otworzyłam drzwi wzięłam z biurka ostre nożyczki i pobiegłam do sypialni rodziców. Jakiś koleś stał nad łóżkiem rodziców z wielkim nożem. Stał tyłem do mnie. Ja byłam bardzo cicho zdecydowanym ruchem podbiegłam i dźgnęłam go nożyczkami w szyję.... Tata zadzwonił na pogotowie a Oliwia widząc mnie wychodzącą z pokoju w bojowej postawie zadzwoniła na policję. Mężczyzna żyje ale jak poszliśmy zobaczyć go na rozprawie i jak zaczął mówić, mówił bardzo, zmęczonym szeptem i bardzo przyjaznym jak ten głos z radia.... Okazało się że dwa dni przedtem jak pojawił się u nas zabił mężczyznę który był akurat na GG.... A morderca był prezenterem radiowym, a numer GG odpowiadał dacie jego śmierci...

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

a może to był wróżbita Maciej? o_O
Odpowiedz
Matko boska to coś do mnie napisze!? O.o
Odpowiedz
no i takie horrory rozumiem extras!!~!
Odpowiedz
Rzygać mi się chcę jak widzę takie historie. Nie dość, że błędy językowe to jeszcze strasznie prosta, przewidywalna i tandetna fabuła. Jak dobrze, że paranormalne.pl już po aktualizacji...
Odpowiedz
szału nie ma, dupy nie urywa
Odpowiedz
Może być, ale szału nie ma. ._.
Odpowiedz
nawet...
Odpowiedz
Fajna, fajna :D
Odpowiedz
@Historie to ty umiesz wymyslać!!!!!!!!!:)))))))))))
Odpowiedz
niezłe
Odpowiedz
"Nie ładnie podglądać rodziców"? Ja bym odpisała "Nie z przymiotnikami piszemy razem, debilu."
Odpowiedz
Kolejna historia która zryła mi gar ...
Odpowiedz
Po prostu fascynująca historia, podziwiam autora.:))
Odpowiedz
No i to jest nawet dobra historia, a nie to badziewie które wstawia user: LUBIE PLACKI
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje