Historia

Dwie prawdziwe historie

białadama 35 8 lat temu 48 882 odsłon Czas czytania: ~2 minuty

Opowieść pierwsza o starszej pani.

Moja mama pracowała jako pielęgniarka w szpitalu. Była w swoim fachu naprawdę dobra, toteż starsza pani - chora na nowotwór - krzyczała, że zastrzyki ma robić tylko ona (moja mama) bo inne pielęgniarki robią jej siniaki. Nastąpiła jakaś znajomość między nimi. Rozmawiały często. Razu pewnego starsza pani powiedziała do mojej mamy: "Jak umrę to Cię odwiedzę, i wiesz co? Powiem Ci, jak tam jest.". Moja mama się wtedy strasznie przestraszyła. Od tego dnia bała się bardzo, mimo, że starsza pani zapewniała, że zrobi to tak, że nie będzie się bała.

Minęło kilka dni, mama przychodzi do pracy.... A łóżko, gdzie wcześniej leżała staruszka jest puste... Ta chora pani na raka zmarła. Mamie się smutno z tego powodu zrobiło i zarazem bardzo się bała, żeby duch tej pani do niej nie przyszedł, bo będzie się strasznie bać. Minął jakiś miesiąc od tego dnia i mama po pracy poszła się położyć. W nocy się obudziła i dziwnie czuła... Spojrzała przed siebie i zobaczyła tą panią. Miała piękną, błękitną suknię i bardzo ładne włosy. Cała wyglądała o wiele młodziej. Mama tak się na nią patrzyła a ona siedząc na krześle przed nią, powiedziała: "i co, nie przestraszyłam Cię, widzisz?", mama się wtedy spytała, jak tam jest, a odpowiedź tej pani była "Słup soli, pamiętaj, SŁUP SOLI i nigdy się nie pytaj więcej." i się rozmyła... Na drugi dzień mama poszła do teściowej i opowiedziała tą historię. Ta wyciągnęła biblię i pokazała opowieść o Sodomie i Gomorze, gdzie ponoć niebo spadło na Ziemię i ten, kto spojrzy zamieni się w słup soli. Wynika z tego, że to, co jest po śmierci, jest rzeczą, której nie wolno nam się dowiedzieć, bo .... spotka nas kara?

Druga opowieść to, gdy mama z lekarzami czekali na dwojga lekarzy, którzy wracali karetką. Była to noc. Jechali oni przez jakieś skróty. Gdy przyjechali byli cali biali.... Powiedzieli, że zobaczyli upiora. Było to tak:

Jechali karetką przez prostą drogę, nic nie było nienormalnego. Nagle powstała sylwetka zmasakrowanej kobiety na drodze. Stała ona po środku jej. Oni w strachu chcieli "to coś" ominąć, ale gdy była coraz bliżej, zaczęła znikać. Co więcej, pojawiała się co chwilę i co chwilę znikała. Powtórzyło się to z 5-6 razy, gdy zobaczyli wypadek. Obok natomiast raczkowało bardzo młode dziecko. Jak się okazało, w tym wypadku zginęli rodzice a przeżyło jedynie dziecko, a duch kobiety to była matka, która ostrzegała ludzi, żeby nie przejechali dziecka.

RadaSs

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Super
Odpowiedz
fajne
Odpowiedz
Niezłe. A to było na seriooooo???
Odpowiedz
Podobają mi się :D
Odpowiedz
napisane dziwnym jezykiem i troche jakby pisala to 12 latka
Odpowiedz
"młode" dziecko? a może byc stare dziecko? albo w średnim wieku?
Odpowiedz
uuuuuuuuuuuuuuuuuuuusłabo
Odpowiedz
może byc
Odpowiedz
beznadzieja
Odpowiedz
pierwsza śmieszna druga może być
Odpowiedz
hmm... moze byc
Odpowiedz
Nawet
Odpowiedz
Cos jest znam osobiscie osoby co spotkaly to cos ja tez miale okazje z bratem 17 lat temu
Odpowiedz
Hmm... Nawet Fajne.
Odpowiedz
O Dżizas xD
Odpowiedz
Mnie to lekko zastraszyło... Historia jest boska i trochę straszna...
Odpowiedz
Takie sobie ;) . xdd Ciekawe , ale nie straszne . xdd
Odpowiedz
Fajne. C:
Odpowiedz
takie sobie
Odpowiedz
całkiem całkiem
Odpowiedz
To było chyba 2 dni temu wieczorem czytałam książke i nagle dziewczyna mojego brata pyta się mnie czy siedzialam na parapecie bo ona widziała przed minutom dziewczynke która śedzi na parapecie i wpatruje sie w okno.
Odpowiedz
czadzior XD
Odpowiedz
Super po prostu :D a ja raz mialam tak w nocy ze sie obudzilam o 2 w nocy i uslyszalam jak ktos puka w zamkniete drzwi do kuchni :"<
Odpowiedz
Gdzie tu creepy.?
Odpowiedz
a ja wierze bo mojej mamie także ukazal się duch ojca
Odpowiedz
No fajne ale nie sądzę żeby prawdziwe może prawdziwe ale nie jestem przekonana
Odpowiedz
Zła Ralka się przyczepi (Czyt. ja) Jeśli chcesz 2 historie nie lepiej będzie podzielić je na 2 pasty i bardziej rozbudować? Mi bardziej do gustu przypadła historia 2 nwm czemu
Odpowiedz
Spoko. Nawet nawet, ale... Ale dziecko zazwyczaj jest młode... :/
Odpowiedz
Fajne, mam gęsią skórkę. Mnie to bardzo młode dziecko w ogóle nie ruszyło, dopiero jak komentarze przeczytałam. Ciekawa jestem, o co z tym slupem soli chodzi.
Odpowiedz
Żona Lota- zwiewali, ale mieli się nie oglądać, a ona, niczym Orfeusz spojrzała przez ramię- została przemieniona w słup soli
Odpowiedz
Nawet fajne, nie jakieś wyciskane na siłe i wgl
Odpowiedz
"bardzo młode dziecko" ?! Co to w ogóle jest? Potrójny błąd logiczny. Dziecko to dziecko, zawsze jest młode, a co mówić bardzo młode... Ogólnie podobają mi się te opowiastki. Lubię takie opowieści, legendy, które opowiadają znane nam, bliskie osoby.
Odpowiedz
Opowieści dwie, krótkie...ale...osobiście mi przypadły do gustu obydwie :) Krótko, zwięźle i na temat! :D To mi sie podoba :)
Odpowiedz
trochę dziwnie napisane, ale.. pisz dalej ^^
Odpowiedz
Fajne to. ^^
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje