Historia
Incydent A-12
P-0023-A12
DOKUMENTACJA AGENCJI ARES
Przesłuchanie członka ochrony pokładowej w związku z incydentem A-12
Stopień i przynależność przesłuchiwanego: starszy chorąży, oddział Alfa-2
Klasa dostępu przesłuchiwanego: C+
Numer identyfikacyjny przesłuchiwanego: 535001
Wiek przesłuchiwanego: 29 lat
Data sporządzenia nagrania głosowego: 26.06.2020
Data oraz lokalizacja opisanego zdarzenia: [utajnione], statek badawczy Ares
Początek nagrania
Przesłuchujący(2) - Niech opowie mi pan historię od początku. Kiedy zaczęły się komplikacje?
Przesłuchiwany(1) - Nie wiem. Obudziłem się cały przemoczony na tym cholernym korytarzu, było to już po fakcie.
2 - Miał pan przy sobie broń?
1 - Tak, służbowy pistolet z pełnym magazynkiem, 17 pocisków.
2 - Zauważył pan coś podejrzanego po odzyskaniu przytomności?
1 - Obudziłem się na środku jakiegoś korytarza pod pokładem, a ściany były porośnięte jakąś cuchnącą breją, moim zdaniem to w chuj podejrzane.
2 - Gdzie udał się pan najpierw?
1 - Ledwo chodziłem, gdy doszedłem do siebie starałem się znaleźć jakąś drogę na górę. Brałem każde schody czy drabiny które dawały mi możliwość wejścia wyżej. Generalnie rzecz biorąc byłem przerażony, nie pamiętałem ostatnich 10-15 godzin, chciałem tylko wydostać się z tej puszki.
2 - Według raportu funkcjonariuszy, którzy pana znaleźli, miał pan przy sobie tajne dokumenty dotyczące projektu, który jak się potem okazało, wymknął się spod kontroli. Jak dostały się one w pańskie ręce? By być upoważnionym do ich posiadania należy być członkiem z dostępem co najmniej klasy „E”.
1 - Po drodze znalazłem kajutę wyglądającą inaczej niż wszystkie, drzwi były zniszczone, więc bez problemu mogłem dostać się do środka. Szukałem przydatnych rzeczy, czegoś, co pomogłoby mi w tej sytuacji. Natknąłem się na papiery, które wyglądały na ważne. Były laminowane, więc przeczytałem pogrubione frazy. Nie wie...
2 - Czego się pan z nich dowiedział?
1 - Coś o testach broni biologicznej i psychotronicznej na morzu, były wzmianki o różnych obiektach testowych, jakieś akronimy, mutacje... nie znam się na tym. Nie wyglądało to zbyt miło, więc wywnioskowałem, że któryś z projektów wymknął się spod kontroli. Nic więcej.
2 - Był pan w oddziale Alfa-2, była to grupa przydzielona najbliżej sektora badawczego, który zawierał większość testowanych obiektów. Widział pan ten sektor?
1 - Nie.
2 - Widział pan jeden z obiektów?
(chwila ciszy)
1 - Nie.
2 - Wszystko w porządku?
(...)
2 - Widział pan obiekt A-12 lub był pan w skażonej strefie?
(...)
2 - Proszę pana, czy widział pan obiekt A-12?
1 - NIE!
2 - Potrzebuje pan pomocy medycznej?
1 - Nie widziałem go kurwa!
2 - (pokazuje zdjęcie A-12) Na pewno?
Przesłuchiwany zaczyna wrzeszczeć i wyrywać się. Wrzask przeradza się w pisk.
2 - Dlaczego w pana broni nie było amunicji? Co stało się z siedemnastoma pociskami?
Przesłuchiwany odmawia jakiejkolwiek współpracy, nadal krzyczy. Reakcja taka sama jak u pozostałych 22 przesłuchiwanych żołnierzy sił specjalnych mających kontakt z obiektem. Mężczyzna przestaje piszczeć i wyrywać się, dopiero, gdy przesłuchujący schowa zdjęcie obiektu A-12.
2 - Co stało się z amunicją proszę pana? Funkcjonariusze donieśli, iż broń nie była naładowana i nie miał pan przy sobie amunicji
1 - Nie mam pojęcia, powiedziałbym gdybym wiedział, ale nie pamiętam. Proszę tego więcej nie robić, błagam!
Przesłuchiwany dostaje krwotoku z nosa.
2 - Przykro mi, ale nie możemy pana puścić po tym co zaszło. Wedle umowy zawartej w dniu [utajnione] zostanie pan przydzielony jako pracownik klasy A-. Ze względu na sprzyjające warunki zostanie pan wykorzystany do testów obiektu A-12. Przewidujemy, iż pańska sprawność psychofizyczna będzie pogarszać się w trakcie testów aż do momentu, w którym agencja Ares uzna pana za niezdolnego do dalszych działań. Od tego momentu będzie pan oczekiwał swojej terminacji.
Przesłuchiwany zaczyna płakać i prosić o litość.
2 - Dajcie znać staremu, że dwunastka działa. Macie ją tu?
Głos z interkomu: Ta, wszystko gotowe.
2 - Dobrze, wprowadźcie ją.
Przesłuchujący wychodzi, wprowadzany jest obiekt A-12. Od tego momentu słychać wrzaski przesłuchiwanego przez następne półtorej godziny. Mężczyzna przestaje wydawać dźwięki najprawdopodobniej z powodu uszkodzenia strun głosowych. Od czasu do czasu słychać tylko bezskuteczne próby oswobodzenia się mężczyzny przywiązanego do krzesła.
Koniec nagrania.
Notatka: 535001 spędził z obiektem A-12 łącznie 8 godzin i 21 minut. Gdy zakończono test, przesłuchiwany siedział w kałuży własnych odchodów oraz innych płynów ustrojowych. Pierwsze oględziny wskazują na liczne krwotoki w obrębie całej głowy: znaczna ilość krwi wydobywała się z uszu, nosa, ust oraz oczu przesłuchiwanego przez ostatnią godzinę testów. Mężczyzna żył i był w stanie stabilnym gdy zakończono testy. Przemieszczono go na oddział [utajnione] gdzie zostanie poddany dogłębnym badaniom a następnie terminacji.
Komentarze