Historia

Strach na wróble

białadama 15 8 lat temu 10 135 odsłon Czas czytania: ~poniżej minuty

Jake przedzierając się przez kukurydziane pole wspomniał kłótnie, która miała miejsce tego poranka z jego ojcem. „Ale stały tylko miesiąc, nie potrzeba ich wymieniać” krzyczał.

„Tak, trzeba Jake, trzeba wymienić je wszystkie. I chcę byś wymienił pierwszego stracha na wróble przed zachodem słońca!”.

Przewiesił ciężki worek na drugie ramię i przeklął się w myślał, że nie wpadł na nić mądrzejszego podczas kłótni, mógł znaleźć inną wymówkę. Kurczowo chwycił drabinę drugą ręką trzymając ją jak lancę i fantazjował o innych rozwiązaniach tej „walki”.

Podchodząc do stojącej postaci odłożył worek na ziemię i rozstawił drabinę. „Pieprzone gnoje mogą wytrzymać prawie dwa miesiące jeśli się o nie dba” prychnął jak wspinał się po szczeblach. Odciągnął jaskrawy kaptur z postaci i niemal natychmiast został oślepiony przez wielkie stado bzyczących much. Jake miał jednak wystarczająco dużo czasu by ujrzeć zaschniętą krew na jej nozdrzach zanim głowa osunęła się bezwładnie.

„Oho” zadumał się „Tata miał rację”.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Przewidywalne :/
Odpowiedz
Na 100% 3/4 ścigniete z smakosz
Odpowiedz
psychopata xD
Odpowiedz
[+]
Odpowiedz
Haha fajne :)
Odpowiedz
Czegoś gorszego jak żyje nie czytałam :D
Odpowiedz
Co to miało być?!
Odpowiedz
Nic specjalnego 3/10
Odpowiedz
takie sobie
Odpowiedz
Nawet zabawneXD
Odpowiedz
Takie sobie.
Odpowiedz
strach na wróble kojarzy mi sie z filmem "Smakosz "
Odpowiedz
zajebiste
Odpowiedz
No niezłe, niezłe:D
Odpowiedz
Jeb i chłopak zdechł. ;)
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje