Historia

Idealna para

scaryguy 0 8 lat temu 6 812 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Jestem tym już zmęczony. Wchodzisz i wychodzisz, czasem kompletnie mnie ignorujesz, a czasem tylko gapisz się na mnie przez dłuższy czas. Badasz mnie wzrokiem, jakbym był tym, który odpowie na Twoje pytania; jestem tym, który Cię ocali. Myślę, że potrafię to zrobić. Chcę zabrać Cię do mojego świata; żebyś był z dala od tych wszystkich rzeczy, które Cię krzywdzą. Nie zliczę ile razy już widziałem Cię zapłakanego. Nie mogłem na to poradzić, też zaczynałem płakać. Gdy jesteś smutny, ja też jestem... Kiedy się uśmiechasz, ja również się uśmiecham. Nikt nie zna Cię tak, jak ja i nikt nie widział tego, co widziałem ja. Któż inny mógłby oglądać Cię wymiotującego i nadal chcieć być z Tobą? Przy mnie nawet wyciskasz pryszcze. To jest oznaka bliskości, prawdziwej lojalności, szczerego koleżeństwa. Zanim wyszedłeś dziś rano, długo wpatrywałeś się mi w oczy, nie odzywając się ani słowem. Twoje oczy... Powiedziały mi wszystko, co chciałem usłyszeć. Czujesz to samo, wiem o tym. Jesteśmy bratnimi duszami; w istocie bliźniętami, zasługującymi na spędzenia życia razem, życia pozbawionego szorstkiej rzeczywistości. Mogę Cię tu zabrać. W zasadzie, zdecydowałem, że zrobię to dziś. Dziś przyjdę, by Cię uwolnić; by uwolnić nas. Czekałem już wystarczająco długo. Dziś, gdy będziesz spać, wyjdę z lustra i zabiorę Cię ze mną do mego pięknego zapomnienia.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje