Historia

Złota moneta

scaryguy 19 9 lat temu 13 356 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Pewna dziewczyna chciała dostać się do elitarnego bractwa na jednej z uczelni. Członkowie klubu obiecali jej przyjęcie, jeśli wykona pewne zadanie, które przedstawią jej dopiero we właściwym momencie. Pewnej nocy do okna dziewczyny zapukała jedna z koleżanek, która należała już do bractwa. „ubieraj się i idziemy! Dziś twoja kolej na dołączenie do klubu!” szepnęła. Dziewczyna szybko wrzuciła na siebie ubrania i cichutko wyślizgnęła się z akademika. Samochód już czekał na nią pod bramą. „Dokąd jedziemy?” spytała wsiadając. „Dowiesz się tego we właściwym czasie” brzmiała odpowiedź. Po kilkunastu minutach jazdy znaleźli się przed bramą cmentarza. „Dwa dni temu zmarła w mieście jakaś kobieta. Jej ciało leży w kaplicy, pośrodku tego cmentarza. Wprawdzie trumna była zamknięta, ale nie ma takich rzeczy z którymi nie umieli byśmy sobie poradzić- teraz już jest otwarta. Słuchaj uważnie- na czole denatki położyliśmy złotą monetę, wystarczy że wejdziesz do kaplicy, zabierzesz jej pieniążka i wrócisz tutaj. My będziemy czekać dokładnie w tym miejscu”. Dziewczyna była przerażona, lecz chęć dołączenia do bractwa wzięła górę i już po chwili przestąpiła bramę cmentarza. Im dalej zagłębiała się wśród grobów tym okolica wydawała się bardziej upiorna. Szum wiatru, pohukiwanie sów i pomniki, które w blasku księżyca wyglądały niczym potworne karykatury napawały ją lękiem. Jednakże starała się panować nad swymi emocjami i już po kilkunastu minutach stała u wrót kaplicy. Pchnęła je i drzwi ustąpiły z głośnym zgrzytem. Rozdygotana weszła do środka i zobaczyła otwartą trumnę, a w niej ubraną na czarną zmarłą. Jej twarz była potwornie blada, a ręce złożone na piersiach przypominały szpony. Lecz najważniejsze było jej czoło, bowiem to na nim spoczywała mała, złota moneta. Dziewczyna wyciągnęła drżącą rękę…podniosła monetę…i zaczęła co sił w nogach uciekać do wyjścia. Jej nerwy były krańcowo napięte. Biegła na oślep pomiędzy grobami, co chwila się potykając i marząc, by znaleźć się już w bezpiecznym wnętrzu samochodu, pośród swych znajomych. Nagle poczuła że coś chwyta ją za kurtkę…przed oczyma dziewczyny od razu stanęła twarz kobiety w trumnie i jej szponiaste dłonie. Jednakże obraz nie pozostał zbyt długo - dziewczyna o słabych nerwach zmarła na atak serca. Rano przyjaciele znaleźli ją martwą z szeroko otwartymi ustami i krzykiem, który zamarł jej na ustach. Kaptur jej kurtki zaczepiony był o skrzydło marmurowego posągu anioła…

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Notka dla drogiego Autora pasty! Pasta jest naprawde dobra :) Dla leniwych stworzyłem nawet wersje audio: https://www.youtube.com/watch?v=1ScvGzbVtLA (Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko! :D) Dobra robota scaryguy! Bardzo przyjemnie czyta się twoje opowiadania :)
Odpowiedz
Czytałam trochę podobne w książce dla dzieci... ;-;
Odpowiedz
brak myślenia , za to chęć przynależności.. ale dość fajnie się czyta :)
Odpowiedz
Ale taka historia faktycznie miala miejsce. Tylko z mężczyzną który poszedł dla zabawy z kumplem na cmentarz po opowiadaniu sobie strasznych historii i się rozdzielili, po czym jeden zahaczył nogawką o grób i tak się wystraszył, że ktoś go złapał, że zszedł na zawał :)
Odpowiedz
Historia historia ale ci koledzy otworzyli trumne... Jak można tak potraktować nieboszczyla ???
Odpowiedz
NieboSZCZYLA? XDD
Odpowiedz
Biedna miała słabe serce i się posągu wystraszyła :(
Odpowiedz
Smutne :(
Odpowiedz
Szkoda mi jej :( ale opowiadanie fajne :)
Odpowiedz
Karolina zrobie ci z kolegami identyczny test zobaczymy cco zrobisz ;D
Odpowiedz
To wcale nie było straszne. Jak głupia posłuchała kolegów to teraz ma!
Odpowiedz
Nie no, skrzydło posągu?
Odpowiedz
Strasznie źle się czyta taką prozę... Przydałyby się przynajmniej akapity ;>
Odpowiedz
Fajne :)szkoda mi jej troche... przestraszyla sie tylko posaga :<
Odpowiedz
No takie nawe fajne, ale czm. znaleźli ją dopiero rano i co robili przez ten czas kiedy na nią czekali? Za mało rozwinięta, ale i tak mi się podoba.
Odpowiedz
Fajne. Ciekawe co to był z klub?
Odpowiedz
Takie sobie
Odpowiedz
fajne
Odpowiedz
Fajne. ;D
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje