Historia

żołnierz

białadama 3 10 lat temu 5 696 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Jesienią 1945 roku znajdowałem się wraz z kompanią Highlanderów w pobliżu Leh w

Himalajach, w Indiach. Któregoś wieczoru, kiedy siedziałem w namiocie pisząc listy, które nazajutrz miały odejść pocztą do Anglii, wszedł do namiotu jeden z moich młodych żołnierzy.

Człowiek ten jednak nie miał na sobie munduru, lecz szpitalną piżamę. Także na głowie nie miał czapki, a wchodząc — nie zasalutował. Zwyczajnie zwrócił się do mnie: Proszę, niech kapitan prześle mój zaległy żołd mojej matce w Manchesterze. Niech pan będzie uprzejmy i zanotuje jej adres.

Mechanicznie zapisałem, co mi żołnierz podyktował i powiedziałem: — W porządku,

będzie załatwione.

Żołnierz opuścił mój namiot milcząc i bez salutowania, tak jak wszedł.

Będąc znów sam w namiocie uprzytomniłem sobie, że wystąpienie żołnierza było co

najmniej dziwne. Jak on w ogóle śmiał wejść do namiotu dowódcy w piżamie i bez

salutowania wypowiedzieć swoją prośbę?

To mnie zirytowało. Kazałem więc wezwać sierżanta, aby z nim pogadać. — Sierżancie — zawołałem — dlaczego pozwoliliście szeregowcowi Youngowi wejść w piżamie do mojego namiotu? Rozkazuję, aby szeregowiec Young natychmiast stawił się umundurowany.

— Panie kapitanie — odparł sierżant zdetonowany — czy pan zapomniał, że szeregowiec Young zmarł wczoraj w szpitalu w Svingar? Meldunek o tym położyłem panu dziś rano na stole.

Meldunku jeszcze nie czytałem. Dziwne mi się jednak wydaje, że Young był u mnie i prosił, aby jego zaległy żołd wysłać matce. Podał nawet jej adres.

— Rzeczywiście dziwne — zauważył sierżant a ja Jego rzeczy sprzedałem wśród kolegów w drodze licytacji i byłem w kłopocie co zrobić z pieniędzmi, bo w jego papierach nie ma żadnego adresu. Kapitan Brighton polecił więc sprawdzić, czy adres matki Younga jest właściwy.

Okazało się, że tak.

Jest to prawdziwa relacja, takie wydarzenie miało miejsce w rzeczywistości.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Zakończenie do przewidzenia, a całość dobra.
Odpowiedz
niezłe
Odpowiedz
Najgorsze jest to, żę to naprawde nie jest prawdziwe :( Ale opowieść fajna ;P
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje