Historia

Krótka historyjka: Syn

linka100 16 6 lat temu 11 202 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Stała przed moim oknem. Gapiła się w nie. Nie wiedziałam o co jej chodzi. W końcu, to że ktoś mieszka na parterze nie znaczy, że można innym patrzeć się w jego okno. Po namyśle postanowiłam się zapytać tej pani czemu gapi się na MOJE okno. Otworzyłam je i zapytałam:

JA: Dobry wieczór, coś się stało?

PANI: Dobry wieczór, a czemu miało by się coś dziać?

J: No wie pani. Jest jedenasta w nocy, na dworze zimno, a pani stoi przed moim oknem i się na nie patrzy.

P: Bardzo przepraszam jeśli cię to złociutka zaniepokoiło. Ja tylko czekam.

J: Czeka pani na co?

P: Na syna. Może go widziałaś. Jest chyba w twoim wieku.

J: Musiała pani chyba pomylić adresy. Tu mieszkam tylko ja z rodzicami (rodzice wyjechali na troszkę)

P: Naprawdę? Więc to nie jest Jesienna 56?

J: To znaczy... to jest Jesienna ale musiała pani pomylić mieszkania. Ja tu mieszkam, pani syn może mieszka w innym mieszkaniu. Ma pewnie inny numer.

P: Kazał mi przyjechać na Jesienną 56, mieszkania 02.

J: Yyy... no to musiał się pomylić. Ja tu mieszkam, ja i moi rodzice.

P: Kochana, on tutaj nie mieszka. Mieszka ze mną.

J: To co pański syn miałby robić u mnie o 23 w nocy?

P: A jak myślisz złociuchna, po co ludzie wchodzą to cudzych mieszkań w środku nocy? :)

I właśnie wtedy zauważyłam jakiś cień za moimi plecami.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Ta emotka w ostatnim dialogu zniwelowała całe napięcie.
Odpowiedz
ha ha ha :D
Odpowiedz
Niezłe ale czytałam lepsze. ;) 6,5/10.
Odpowiedz
słabe...
Odpowiedz
Krótkie,powinno być bardziej rozbudowane 4/10
Odpowiedz
nawet, nawet
Odpowiedz
IT'S https://ninjawiththeorangetshirt.files.wordpress.com/2010/11/rape-time.jpg
Odpowiedz
Słabe ;/
Odpowiedz
beznadziejne...
Odpowiedz
Powiem szczerze, że fajne c: Złociuchna xD Serio ?
Odpowiedz
liczyłem na jakieś duchy
Odpowiedz
Nawet ciekawe :)
Odpowiedz
dość krótkie ale niezłe...
Odpowiedz
niezłe
Odpowiedz
zajebiste
Odpowiedz
To akurat jest dobre ;)
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje