Historia

Plakat

govskyentertainment 1 8 lat temu 879 odsłon Czas czytania: ~2 minuty

Joe Clayborn będąc 13 letnim młodym człowiekiem który jeszcze mało wiedział o świecie, kochał zbierać plakaty. Zdobywał je ze wszystkich możliwych gazet, a prezentujące się najlepiej lądowały u niego w pokoju. Mimo wysokich dziecięcych wymagań, dotarł do momentu kiedy wszystkie 4 ściany swojego królestwa pokrył najróżniejszymi postaciami, od bohaterów gier, poprzez celebrytów,aż po wielkie gwiazdy muzyki. Uwielbiał siedzieć w swoim pokoju a dzięki temu że jego łóżko nie przylegało do ściany i było trochę od niej oddalone, mógł gapić się na zastygłe w różnych pozach postacie w obrębie całego pokoju nawet w ciepłym łóżko. Nie, nie nudziło go to,wręcz im dłużej na nie spoglądał, tym bardziej go ciekawiły. Ale gdyby wszystko było tak różowe ta historia nie znalazłaby się tutaj prawda? Któregoś dnia wracając ze szkoły, zauważył na ladzie w kiosku gazetę. Nie była to zwykła gazeta, dlatego szybko zdobyła jego uwagę. Był to co tygodniowy magazyn o mistycznych potworach,a ten konkretnie numer, opisywał Amaroka. Zważywszy że to był 1 numer, gazeta była dosyć tania a on akurat miał oszczędności po urodzinach. Szybko wróciwszy do domu, porwał ze stolika świnkę skarbonkę i wygrzebał z niej wszystkie drobniaki. Miał wystarczająca dużo pieniędzy więc pognał do kiosku i kupił magazyn. Kiedy tryumfalnie wparował do domu z gazetą zauważyła go mama. Nie pochwalała ona jego zakupu,ględząc o wpływie takich gazet na młodego człowieka, ale on był zbyt zaaferowany zawartością gazety żeby zawracać sobie głowę narzekaniami rodzicielki. Pewnie część z was już się domyśliła że nie kupił tej gazety ze względu na treść ale na bijącą mu w oczy informacje o wielkim plakacie przedstawiającym wilka na tle ciemnego lasu. Plakat był istotne wielki, a on nie mógł oderwać oczu od prawie naturalnych rozmiarów malunek. "Na taki plakat będę musiał przeznaczyć chyba połowę jednej ze ścian mojego pokoju", powiedział do siebie i zaczął umieszczać go w myślach, na różnych miejscach na ścianie, aż w końcu zdecydował się na przymocowanie go naprzeciwko swojego łóżka. "To zdecydowanie najlepszy plakat jaki wisiał w moim pokoju", pomyślał zaraz po przywieszeniu go na ścianie. Niestety zaraz po skończeniu wieszania, mama postanowiła zrobić porządek w domu i stwierdziła że nie ma zamiaru robić tego sama kiedy on i jego siostra będą się obijać. Przypadło mu odkurzanie i koszenie trawnika co 13 latka może naprawdę zmęczyć. Gdy skończył swoje zadanie był już dosyć śpiący a więc nie czekając długo umył zęby, przebrał się i wpakował do świeżo zmienionej i pachnącej pościeli. Wtedy przypomniał sobie o plakacie, bo jak sobie o nim nie przypomnieć kiedy wielka postać wilka patrzy ci prosto w oczy. Wyglądał jak żywy, a Joe był pełen wielkiego podziwu dla twórcy plakatu, który był tak dobrze zrobiony że miał wrażenie że zwierzę jest prawdziwe i stoi przed nim, ale nawet takie przeświadczenie nie uchroniło go od szybkiego zaśnięcia po męczącym dniu. Obudził się nagle ze strasznym uczuciem że ktoś go obserwuje. Łudzić sie że to tylko mylne uczucie mógł dopóki nie natrafił wzrokiem na wielkie świecące ślepia które wlepiały wzrok na jego postać. Ze strachu nie mógł się ruszyć, a bestia wyczuwając przeszywająca go grozę zaczęła po cichu warczeć i ruszać w jego stronę. W świetle księżyca wpadającym przez okno widział czarny pysk i rząd długich, białych, wyglądających jak małe sztylety kłów. Tego było za wiele jak na jego nerwy i po prostu zemdlał. Obudził się późno,dziwiąc się że mama nie obudziła go do szkoły, jednak zrozumienie przyszło szybko i wstrząsnęło nim jak oblanie się zimnym kubłem wody. Na ścianie wisiał wielki plakat przedstawiający sam ciemny las a on, poczuł ciepły oddech na szyi i usłyszał warczenie.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

fajne
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje