Historia

Chłopiec

ilkaa0410 0 8 lat temu 688 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Brązowowłosa kobieta podążała ospale przez starą zabłoconą ścieżkę. Spoglądała na drzewa, chodź wysokie nie było widać na nich ani śladu liści. Szkoda, że nie rosną jesienią. Jej czarne kozaczki paskudnie się ubłociły ,, Cholera, jak można mieszkać w polach ? ‘’ myślała spoglądając na swoje buty. W końcu zobaczyła stary domek z kilkoma drzewami.

Kobieta z opieki społecznej zapukała do domu państwa Smith. Otworzył jej mały chłopiec.

- Jest mamusia ? – Z uśmiechem zapytała. Chłopiec pospiesznie przekroczył próg domu i zamknął drzwi - Jest.

- Mógłbyś ją zawołać ? – Z niecierpliwością ciągła.

- Jest zajęta. – Cicho szepnął chłopiec.

- Ach tak, rozumiem ale czym jest zajęta ? – Dziecko uchyliło drzwi po czym znowu je zamknęło. – Mamusia jest w piwnicy… i śpi. – Kobieta poczuła po swoich plecach przerażający dreszcz.

- A…a twój ojciec ? – Po chwili jęknęła. Chłopiec począł czegoś nasłuchiwać, a minutę później odpowiedział.

- Tata też jest zajęty. Szuka mamusi.

Kobietę przeszył przerażający strach, któremu towarzyszył jedynie smętny wiatr listopadowego popołudnia. Wzrok chłopca ją odpychał, mimo to kontynuowała. – Czy…. Czy jest ktoś jeszcze w domu ?

- Jest. Pan policjant – radośnie ujęło dziecko.

- A…czego on tam szuka ? – niechętnie zapytała. W pewnym momencie chłopiec szyderczo się uśmiechnął, z kieszeni wyjął nóż i wyszeptał – Mnie.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje