Historia

Paranoja

pokrzywa 14 5 lat temu 6 453 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Jesteś przekonany, że strach to tylko twój wymysł, prawda?

Oczywiście nie masz racji.

Myślisz, że to twoja paranoja, za dużo horrorów obejrzanych poprzedniego wieczora albo zmęczenie, kiedy WYDAJE CI SIĘ że ktoś za tobą stoi. Przecież nie będziesz sprawdzał, to głupie. Jesteś tylko ty, oświetlony niebieskawym światłem komputera. Na pewno nic tam nie ma. Nigdy nie było.

A jednak to czujesz, i mimo że przekonałeś siebie samego że niczego tam nie ma, nadal wydaje ci się że jest. Nie masz sprecyzowanego wyobrażenia, co konkretnie. Szaleniec z piłą mechaniczną, obrzydliwy, rozkładający się trup, mała przerażająca dziewczynka, a może...

Odwróć się.

Mówię poważnie, odwróć się. Sprawdź.

Oczywiście, że nic nie zobaczyłeś. A jednak niepokój nie zniknął, chociaż się przekonałeś, że jest bezpodstawny. Jak myślisz, skąd się bierze?

Nie sprawdziłeś pod biurkiem. A jeśli coś siedzi właśnie tam? Ze swoją straszną twarzą, patrząc na ciebie z dołu, szczerząc małe ostre ząbki?

Nie musisz sprawdzać, wiesz że tak nie jest. Ale nie uśmiecha ci się pomysł wysunięcia nóg dalej, żeby napotkać kojąco chłodną, twardą ścianę. Bo co, jeśli zamiast ściany wyczułbyś lodowato zimną rękę?

Nie chciałbyś teraz poczuć dłoni na swoim ramieniu, prawda? Albo zobaczyć cień na ścianie. Boisz się. Nie wiesz, co wywołuje te paranoje.

Ja.

Nie wiesz czym jest twój strach.

Ja też nie wiem. Ale tym właśnie się żywię.

Jestem obecnością, cieniem na ścianie, ręką na ramieniu, zwidem, postacią, którą widzisz kątem oka, patrzę na ciebie z lustra kiedy zamykasz oczy lub się schylasz, jestem podmuchem zimna kiedy myślisz, że nie zamknąłeś okna choć wiesz, że na pewno zamykałeś.

Zrobiłem się już głodny.

A teraz... ponownie.

Odwróć się.

---

~Notka od autorki - to moja pierwsza popełniona próba literacka z tekstem tego typu, będę wdzięczna za szeroko pojętą konstruktywną krytykę :)

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Wow fajne czytam to z moją koleżanką w dzień a i tak się trochę przestraszył tamy XD fajne
Odpowiedz
przestraszyabym sie gdybym nie byla oparta o sciane, nie bylo jasno i nie miala laptopa na kolanach xD
Odpowiedz
poczytne :)
Odpowiedz
fajnie tylko że siedzę z laptopem na kolanach i oparta o ścianę xd a tak to opowiadanie świetne :)
Odpowiedz
Dobre dobre naprawdę, prawde mówiąc po ostatnim obróć się przestraszyłem się trochę
Odpowiedz
Chyba nie będę już siedzieć przy kompie w nocy, zwłaszcza że za monitorem mam okno, w którym wszystko się odbija, w tym drzwi ;_;
Odpowiedz
jakoś do mnie niezbyt to przemawia, nudne trochę
Odpowiedz
Jak się odwróciłam na koniec, zdawało mi się, ze kogoś widzę.
Odpowiedz
Robi wrażenie :)
Odpowiedz
Fajne, fajne. Strrrrrrrrrraszneeee
Odpowiedz
;____; MOM HELP ME ;_______;
Odpowiedz
Ja pierdzielę, czytam to w dzień a i tak mnie wystraszyło ._.
Odpowiedz
U mnie konstruktywna krytyka nie wypali bo nie mam co krytykować :) Świetne i niby temat już wielokrotnie wałkowany ale ciekawie przedstawiony.
Odpowiedz
Bardzo ciekawe, ale fajnie by było jakbyś starała się przestraszyć każdego, a nie tylko tych co akurat siedzą po ciemku z tylko światłem od kompa. Ale tak to mega spoko potrafi wzbudzić dreszcz słowami haha, pisz dalej!!!
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje