Historia
Jeszcze za wcześnie na śmierć.
Stoisz na dachu wieżowca, na samym skraju. Jesteś gotów skoczyć, ale po co? On i tak nie pozwoli ci umrzeć. To jeszcze nie twój czas. Możesz skoczyć, lecz skończy się tylko na połamanych kościach. Mimo wszystko chcesz spróbować, może upadniesz na głowę, może nie zdołają cię uratować, może karetka nie przyjedzie... Próbujesz się oszukiwać lecz wiesz że i tak przeżyjesz. On cię uratuje, nieważne jak bardzo próbowałbyś się zabić. On powinien być błogosławieństwem, lecz dla ciebie to przekleństwo. Już nie możesz go dłużej znieść. Odwracasz się. On stoi przy drzwiach windy i patrzy na ciebie. W jego oczach widzisz pustkę. Wie co chcesz zrobić, lecz wie także że ci się to nie uda. Jeszcze nie jest twój czas. Nie pozwoli ci na samobójstwo. Jest to wbrew zasadom. Był przy tobie gdy się urodziłeś i będzie przy tobie gdy twój czas się skończy. Twoje życie pełne jest cierpienia i smutku. Chcesz ze sobą skończyć, ale nie możesz. On ci na to nie pozwala. Twój własny Anioł Stróż.
______________________________
Napisane przez: Mikołaj Godziszewski/Mr_Donut064
______________________________
Komentarze