Historia

babcia

białadama 27 9 lat temu 23 745 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Zadzwonił telefon. To babcia. Babcia Hela, moja ostatnia żyjąca babunia. Od tygodnia leżała w szpitalu. Niby nic poważnego, po prostu pewnego dnia gorzej się poczuła. Jednak w jej sędziwym wieku lepiej nie ignorować żadnych sygnałów ostrzegawczych. Dziadek wezwał więc pogotowie, które już po krótkim czasie zabrało ją do szpitala.

Odebrałem i przywitałem się z babcią. Jej charakterystyczny, ciepły głos wywołał uśmiech na mojej twarzy.

-Jak się czujesz, babciu?- zapytałem.

-Źle, kochanie- odparła- Oni wszyscy... Ignorują mnie. Nie odpowiadają mi.

Wkurzyłem się. Opieka lekarska w naszych szpitalach jest fatalna.

-To okropne- powiedziałem- Mam nadzieję, że szybko cię wypuszczą. W niedzielę przyjdę cię odwiedzić.

Babcia wydała z siebie jakiś dziwny pomruk.

-Nie wiem...

W tym momencie drzwi do pokoju uchyliła moja mama.

-Z kim rozmawiasz?- spytała. Wyraźnie widać było, że jest smutna.

-Z babcią- odpowiedziałem odrywając na chwilę słuchawkę od ust.

Mama zamarła. Jeszcze nigdy nie widziałem wyrazu twarzy, które wyrażałoby tyle lęku i przerażenia. Szybko wybiegła z pokoju, a ja czułem, że stało się coś bardzo złego.

-Babciu, muszę kończyć, chyba coś się stało- powiedziałem do słuchawki, ale odpowiedziała mi cisza. Nie zastanawiając się dłużej rozłączyłem się i odłożyłem komórkę na blat biurka. "Zaraz do niej oddzwonię"- pomyślałem. Poszedłem do dużego pokoju. Mama siedziała na kanapie z twarzą skrytą w dłoniach.

-Mamo...

-Dzwonili ze szpitala. Babcia zmarła dziś o 11.

Serce zabiło mi szybciej, przeszyły mnie dreszcze. Spojrzałem na zegarek.

Wskazywał godzinę 13.

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

O CHUJ
Odpowiedz
Nawet... fajne tylko krótkie :/
Odpowiedz
Dupy nie urywa...p.s też mam babcie Hele
Odpowiedz
dobre
Odpowiedz
to nie straszne być raczej...nwm nie mam opisu
Odpowiedz
Babcia Hela i wszystko jasne xD
Odpowiedz
Bardzo ciekawa pasta :) ale przewidywalna
Odpowiedz
WTF też mam tylko jedną babcie jest moją ostatnią i też nazywa się Hela przypadek ???
Odpowiedz
fajne
Odpowiedz
Piękna <3
Odpowiedz
Jedna z lepszych past
Odpowiedz
dawno nie czytałem czegoś tak bardzo przewidywalnego. już po pierwszej wypowiedzi babci wiedziałem, jak to się skończy.
Odpowiedz
Taki klasyczny styl :) 9/10
Odpowiedz
Boże.. To wszystko dokładnie jak o mojej babci... Oczywiście nie zadzwoniła do mnie, a mama była w pracy i powiadomiła mnie ciocia.. Ale ten początek i to o której umarła ;(( Ryczę ;__;
Odpowiedz
jakbym gdzieś czytał już takie coś... ;/
Odpowiedz
Lubię takie historie :) Pokazują one, jak wielka jest miłość łącząca rodzinę :")
Odpowiedz
popieram, jet to historia z prawdziwego zdarzenia...ale od początku wiedziałem, co będzie na końcu
Odpowiedz
I to mi się podoba. Szczerze mówiąc wolę takie pasty, od tych z przesadzoną ilością krwi itd., ale też mogą być. :) Bardzo fajne, tylko szkoda, że krótkie... 9/10 :D
Odpowiedz
mam ciarki ._.
Odpowiedz
Przewidywalne, ale na prawdę fajna pasta. 10/10
Odpowiedz
Dobra pasta nie jest zła ;). Zajebiste!
Odpowiedz
Dreszczyk jest. Może nie taki jak po najlepszej paście, ale jest :D
Odpowiedz
Aż mi ciarki przeszły. Takie historie lubię :)
Odpowiedz
To jest chyba sciagniete z filmu "Rytuał" na faktach autentycznych.. polecam;)
Odpowiedz
Owszem, różni się od wszystkich opowieści :) Chociaż, taki motyw, był używany juz w filmach, wielu filmach...:) Mnie to nie wiem, co faktycznie musiało by przestraszyć za opowiadanie...nie ukrywam, dobra robota :)
Odpowiedz
I to jest prawdziwa "Straszna Historia", zabija puentą, a nie obrzydza i zanudza kwadrylionami litrów krwii, mięsa, organów wewnętrznych na ścianach i fabułą tak debilną, że przy niej nawet Moda na sukces zasługuje na Oskara
Odpowiedz
Krótkie ale dreszcze przechodzą... :D
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje