Historia

Sąsiedzi z dołu

białadama 19 5 lat temu 9 250 odsłon Czas czytania: ~poniżej minuty

Ludzie mieszkający pode mną są bardzo porządni. Nie zachowują się nadmiernie głośno, nigdy się nie kłócą, nie imprezują ani nie hałasują zbyt późno… Od czasu do czasu słyszę jak uprawiają seks, ale jeśli mam być szczery, nieszczególnie mi to przeszkadza.

Nigdy tak naprawdę nie rozmawialiśmy, ale wiem o nich trochę z rozmów, które wychwyciłem. On jest bankierem inwestycyjnym, ona agentem nieruchomości i żyją typowym amerykańskim życiem. Nie mają żadnych zwierząt, co bardzo mi pasuje (żadnych psów, które szczekałyby w nocy ani kotów szwendających się po okolicy).

Nie wydaje mi się, żeby w ogóle mnie zauważyli, nawet pomimo tego, że wiem tyle o nich. Nie uraża mnie to, zwykle unikam innych, żeby im nie przeszkadzać.

Mieszkam nad nimi od około 3 miesięcy. Wprowadziłem się pewnego dnia, kiedy byli w pracy. Nie mam dużo rzeczy, więc nie zajęło mi to dużo czasu. Nie mam też samochodu i jeżdżę autobusem, kiedy muszę się gdzieś dostać, więc przyniosłem wszystko, co miałem, zadomowiłem się i kontynuowałem swoje życie w spokoju.

Wydają się miłymi ludźmi, ale trudno to stwierdzić tylko podsłuchując. Może pewnego dnia powiem im, że mieszkam na ich strychu i wszyscy będziemy przyjaciółmi.

Autor: TopOfTheWhirled

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Wielu ludzi to śmieszy ale ja wiem że to jest przesłanie. Idę po siekierę a jak wrócę do domu to wchodzę na strych
Odpowiedz
Przestań z tym strychem
Odpowiedz
Ugorek trzeba wszystkich ostrzec , co ty myślisz to nie ma to tamto
Odpowiedz
Może być
Odpowiedz
beznadziejne to jest
Odpowiedz
Urocza historyjka :3
Odpowiedz
??????? to duch?
Odpowiedz
Fajne. Ale nie jest straszne
Odpowiedz
Może to jest tylko przesłanie które brzmi : Sprawdź strych
Odpowiedz
Hahaha dobre :)
Odpowiedz
hahahaha parsknęłam śmiechem
Odpowiedz
Fajne ale przewidziałem zakończenie.
Odpowiedz
Nieźle, ja bym sie nie ujawniał, bo jeszcze będą chcieli dopłaty do czynszu
Odpowiedz
Jeju, czemu mnie to rozśmieszyło?
Odpowiedz
Dla mnie, to nie ma sensu.
Odpowiedz
Miało być chyba straszne, wyszło zabawne ;)
Odpowiedz
Ale to nie było straszne
Odpowiedz
:D Autobusem ? Ryuk powraca :D to opowiadanie jest krótkie i pozytywnie mnie zaskoczyło ;))
Odpowiedz
Mi się bardzo podoba :D
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje