Historia

Nie szukajcie mnie!

marcinov123 39 4 lata temu 29 169 odsłon Czas czytania: ~1 minuta

Nie szukajcie mnie.

Chce mówić, ale nie mogę. Nie mogę wziąć wdechu i krzyknąć. Po prostu patrzę jak ludzie w białych kombinezonach przeczesują teren za starą fabryką. Widzę, jak wysoko nad nimi lata helikopter. Jest bardzo gorąco. Widzę jak dwóch policjantów przynosi z furgonetki lodówkę turystyczną z zimną wodą.

- Znajdziemy go sierżancie, ale nie robiłbym sobie nadziei – mówi detektyw do telefonu i przechodzi obok mnie – musiał go tutaj zakopać.

Nie szukajcie mnie - chce krzyknąć ale nie mogę.

Kilometr dalej, przy drodze stoi zaparkowany pickup mojego taty. Obejmuje mamę i stoją oparci o maskę. Patrzą na poszukiwania. Płaczą.

NIE SZUKAJCIE MNIE!- wkładam całą siłę w krzyk ale dalej słychać tylko śmigłowiec, szczekania psów i rozmowy policjantów.

- Matthew go zatrzymał. Kilka godzin temu. Była strzelanina.

- Miał broń?

- Tak, zaczął strzelać do naszych. Nikomu nic się nie stało, Hank ma tylko draśnięte udo. Gorzej z tym pierdolonym Bergmanem. Dostał w głowę, jest nieprzytomny, nie można go przesłuchać.

- Kiedy on go porwał?

- Dwa dni temu.

- Jezu, ten malec pewnie już nie żyje.

- Który to będzie?

- Czwarty.

Śmigłowiec przelatuje nad nami, a ja patrzę do góry. Zaczynam wszystko zapominać. Bardzo szybko. Gdzie indziej świeci światło. Bardzo jasne. Jaśniejsze niż słońce. Pamiętam, że z mamusią i tatusiem kiedyś oglądaliśmy zaćmienie przez przydymione szybki. To jest tak daleko, jakby po prostu kiedyś mi się śniło.

Psy zaczynają szczekać, a policjanci i technicy biegną w jedno miejsce. Dwóch niesie w rękach łopaty. Widzę, że dwóch sanitariuszy wyskakuje z karetki i biegnie tam z butlą z tlenem.

NIE SZUKAJCIE MNIE!

Cisza. Tylko psy na moment przestają szczekać i patrzą w moją stronę.Policjanci zaczynają kopać w piaszczystym gruncie. Widzę, że mamusia osuwa się na kolana.

Policjanci odrzucają ziemię i odsłaniają plastikowe wieko beczki. Chce im powiedzieć, żeby tego nie robili, że nie warto.

Światło ciągnie mnie coraz bardziej.

Wiem, że ten, którego oni nazywają Bergmanem umiera właśnie w szpitalu dziesięć mil dalej. Wiem, że pójdzie w inne miejsce niż ja.

NIE SZUKAJCIE MNIE!

Policjant wbija łom i próbuje podważyć wieko beczki.

Ratownicy czekają w gotowości.

Wszystko powoli się zaciera i traci ostrość. Idę do światła.

Nie szukajcie mnie - próbuje krzyknąć po raz ostatni, kiedy otwierają beczkę.

Chce im tylko powiedzieć jedną rzecz, ale nie mogę…

Nie szukajcie mnie…

Już za późno.

Cztery mile dalej, w takiej samej beczce jest drugi chłopczyk.

Kończy mu się powietrze…

Oznacz jako: przeczytane ulubione chcę przeczytać

Komentarze

Mocne
Odpowiedz
Trzyma w napięciu, a końcówka zaskakująca i smutna
Odpowiedz
Mega... zakonczenie wywoluje ciarki 20/ 10
Odpowiedz
wow!super ale takie smutne.....
Odpowiedz
Świetne!!!
Odpowiedz
Naprawdę smutna historia. Zrobiło mi się przykro. :(
Odpowiedz
Takie sobie.
Odpowiedz
Całkiem niezłe. Tylko szkoda że nie wiadomo co dalej z tym drugim chłopcem.
Odpowiedz
Ciekawe :3
Odpowiedz
Ojej :( to takie smutne.. Chce mi sie plakac
Odpowiedz
Coś w stylu Nostalgii Anioła. Chwyta za serce.... Ostatnie zdanie .. aż ciarki orzecjodza po plecach..
Odpowiedz
Przechodzą*
Odpowiedz
Zasmerfiaste *-* A to zakończenie... wow :o
Odpowiedz
Świetne :)
Odpowiedz
*_*
Odpowiedz
super naprawdę piekne
Odpowiedz
.
Odpowiedz
zajebiste...
Odpowiedz
Wersja audio: https://www.youtube.com/watch?v=62JEOQ_4x_I
Odpowiedz
-była strzelanina. -miał broń? Nie kurwa z palca strzelał.
Odpowiedz
O tym samym pomyślałem :P
Odpowiedz
HAHAHAHH XD skisłam xd
Odpowiedz
ahahahahh xd
Odpowiedz
Nie ogarniam tego. Ktoś mi wytłumaczy? :v
Odpowiedz
Chodzi o to, że zamiast szukać jego ciała (bo już jest martwy) powinni zacząć szukać tego drugiego chłopca, który wciąż żyje. Czego tu nie rozumieć? :V
Odpowiedz
Piękna historia. Strasznie smutna. Jak przeczytałam ostatnie zdania to dziwnie mi się w sercu zrobiło. Jestem pod wrażeniem.
Odpowiedz
Bardzo fajne, smutne trochę. Podoba mi sie
Odpowiedz
Super!! Zakończenie kompletnie niespodziewane!
Odpowiedz
Aż miło czytać że się Wam spodobało :)
Odpowiedz
Zakończenie cudowne, zupełnie niespodziewane. Zajebista historia, aż brak słów.
Odpowiedz
Zgadzam się. Nie wiem jak u was ale jak przeczytalem ostatnie dwa zfania to po plecach przeszedl mi dreszcz. Bardzi fajnie 10/10
Odpowiedz
Zdania*
Odpowiedz
Kacper Jędrasiewicz zgodzę się z tobą
Odpowiedz
Mega
Odpowiedz
Strasznie smutne :(
Odpowiedz
nie.właśnie ciekawe :D
Odpowiedz
Dobre......
Odpowiedz
ZA-JE-BIS-TE!
Odpowiedz
podoba mi się
Odpowiedz
Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Inne od tego autora

Archiwum

Najnowsze i warte uwagi

Artykuły i recenzje